squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"Kiedy zamierzacie przekuć uszka swoim córeczką?"
Tytuł stąd, trochę umarłam przy lekturze, polecam.

Grill u fana bardzo udany, z poślizgiem, ale nie bądźmy małostkowi, kto by się czepiał jednego dnia opóźnienia, no naprawdę. Bardzo było sympatycznie, skończyło się u mnie - niby w odziedziny przyszli, ale prawda jest taka, że od razu polecieli oglądać pająki. Odczuwam coś w rodzaju macierzyńskiej dumy, Radamantys pięknie się zaprezentował, nie upierniczył nikomu ręki ani nic, dobry pajączek.

Sny miałam takie, że dziękuję, postoję. Hodowałam mianowicie dwie wielkie pijawki, które na mój rozkaz odgryzały głowy ludziom, których oznaczyłam na czole znacznikiem laserowym, potrafiłam rozmawiać ze zwierzętami (negocjowałam z wiewiórkami pomoc w uratowaniu podtopionej panny w zamian za orzechy laskowe, twardo się targowały, ale dogadałyśmy się) i w ogóle byłam taka trochę Neytiri z Avatara, tylko w swoim gatunku i naturalnym kolorze, z glanami i w moro, bo w takim outficie wygodniej ściga się złoczyńców. Oczywiście nawet we śnie nie mogłam liczyć na pomoc policjantów, więc w przypływie lekkiej irytacji napuściłam na nich lwy. Na żywo też bym napuściła, ale jakoś lwów w okolicy niedobór, ponegocjuję z wiewiórkami.

Robota sama się nie zrobi, miłego dnia Państwu życzę.


poniedziałek, 29 sierpnia 2011, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: