squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"Co większe muchy"
Źli ludzie wpuścili mi do mieszkania muchy, sztuk dwie. Nie cierpię much i generalnie do owadów mam stosunek mocno nieobojętny, a motyli i ciem się boję - wystarczy obejrzeć je pod mikroskopem, żeby też się bać.
W związku z powyższym spędziłam upojny kwadrans uganiając się za muchami na pełnym wkurwie i ze szmatą, która, że tak to oględnie ujmę, finalnie zniechęciła muchy do przebywania w moim mieszkaniu (i każdym innym miejscu na świecie).

Poza tym nuda, robię bigos na 30 osób, Zaspana miała taką fantazję, to jej zrealizuję, cóż mi szkodzi. W planach na dziś mam także posprzątanie mieszkania (odmuszonego), ale nie będę się przy tym jakoś bardzo upierała, zmęczona jestem.

Tytuł notki proszę sobie wygooglać i przeczytać, opowiadanie rzadkiej urody.

PS. Szlag by to, trzecia mucha, idę w bój.

PS2. 3 min później, od niechcenia - Tadaaaa..!

PS4. Są jeszcze dwie. Niech mi ktoś powie jakim cudem, skoro w każdym oknie mam moskitierę.


czwartek, 29 września 2011, squirk
Tagi: Muchy bigos

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/09/29 16:58:04
wentylacja?
-
2011/09/29 17:02:45
Przyszło mi to do głowy kiedy zajrzałam do łazienki, jest tak z 7 much - zamknęłam drzwi i nie wejdę, póki mąż nie wybije tego paskudztwa. Strasznie się much brzydzę :/
-
2011/09/29 17:03:14
Tfu, nie tak, tylko tam.
-
2011/10/10 20:58:16
no bo jak to zobaczyłam, to se pomyślałam, że jak w pysk!
images03.bebzol.com/data/201110/32822-321b3578f64491c64d478db818334c1e.jpg
-
2011/10/10 21:30:39
Śliczności ;-))