squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"Chaos, panic and disorder - my work here is done"
Niech mi ktoś mądry powie, czemu na dokładkę do diety bezpokarmowej przestałam się wysypiać. Trzy godziny snu, ja pierniczę. Daję sobie czas do poniedziałku, potem proszę mnie odwiedzać w szpitalu, tylko bez kwiatów, bo zawsze mi ich żal, a z doniczkowych to nawet kaktusa potrafię zagłodzić, checked.

Miłemu zaglądaczowi/zaglądaczce dziękuję za podesłanie obrazeczka o tym, że po co jeść, jak można nie jeść. Jakbym umiała, tobym wkleiła, ale jeszcze nie rozpracowałam wszystkich opcji dostępnych na blogasku.

Straszne rzeczy na głównej. Głupio mi, bo pierwsze, co mi przyszło do głowy, to to, że ona tę menadżerkę po prostu przez nieuwagę przygniotła.

Mysz bieleje za uszami i na mordziku, w ciągu kilku dni zrobiła się dużo białsza (że niby nie ma takiego słowa? zonk, już jest) i zaokrąglił jej się ogólny obrys. Winter is coming.
Nie jest jeszcze tak jasna i okrągła, jak Mysz Białszy, który wrócił na swoją planetę* kilka m-cy temu, ale wyraźnie aspiruje. Trzymam kciuki, Białszy był największym karłowatym Myszem ever, ciężko będzie mu dorównać.

Dzisiejsze wesołe obrazeczki obrażają uczucia religijne, więc jeśli ktoś takowe posiada, proszę nie zaglądać tutaj ani tutaj.
Słówko dnia - "poraszka".

Btw - skończył się sezon na dynie, przez co stało się jasne, że moich posiadanych nie tknę najdłużej, jak się da. Wyobrażacie sobie dom bez dyni? Ja nie.

Do zobaczenia później, idę się zmęczyć.

Apdejt - piosenka na dziś.


* Myszy nie umierają, robią mi zaszczyt zamieszkując u mnie na jakiś czas, po czym wracają do siebie. Taki odpowiednik Tęczowego Mostu.

sobota, 26 listopada 2011, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/11/26 14:42:53
A'propos strasznych rzeczy na głównej - Pani G. podobno, i podobno sama o tym powiedziała, robiąc zakupy, bierze masło z półki, dłubie w nim paznokciem i sprawdza czy dobrze. A co jeśli nie dobre? Za bardzo mi to na wyobraźnię działa, żeby napisać, że odkłada na półkę ;) W każdym razie trzeba szybko zmienić sklep, gdy się ją w którymś zobaczy
-
2011/11/26 14:48:31
Taa, czytałam o tym, obrzydliwe, na szczęście masło kupuję tylko w Lidlu, to pewnie sklep poniżej jej aspiracji i przynajmniej tam nie napaprze.

Odnośnie tego, co pisałaś - też nie cierpię swojego imienia, nie używam od ponad 15 lat, ciekawe, co powiedziałaby mi wróżka na ten temat, serio się zastanawiam. Choć pewnie przydałby się raczej terapeuta ;-)

Polecam spacer, właśnie wróciłam, jesień pachnie niesamowicie :-)
-
2011/11/26 15:01:00
Osobiście to zaraz idę na dwór dokonać morderstwa - muszę w końcu ściąć pelargonie ;))) bo jeszcze trochę i bombki będę na nich zawieszać

A co do imienia to ja akurat do 15 r.ż. Ale jeśli o Twoje chodzi, to sama mogę Ci powiedzieć, dlaczego ;))) Mimo że nie znam ani Ciebie ani imienia, ha!
-
2011/11/26 15:04:18
Ok, poproszę mailem, ale chyba Cię zaskoczę, bo nie w samym imieniu problem ;-)
-
2011/11/26 15:22:36
To ja Ciebie chyba też zaskoczę, bo w ogóle nie uważam, że w imieniu problem ;) Ludzie maile piszą ;)))
-
2011/11/26 15:27:38
Nie no, imię nie podoba mi się niezależnie od okoliczności towarzyszących, zawsze chciałam być Kasią albo Wiktorią, a tu taki zonk. Ale i tak nie jest tragicznie, rodzice do ostatniej chwili myśleli, że urodzi im się syn, więc aż do porodu byłam potencjalnym Jarosławem, dzięki bogu nie uparli się przy tym ;-)
-
2011/11/26 15:29:37
Ludzie maile odbierają i odpisują :-)
-
2011/11/26 15:30:39
Kaśki mnie wkurwiają, a Wiktoria, proszę Cię... (przepraszam wszystkie potencjalne czytaczki Kaśki oraz Wiktorie, na pewno są wyjątkami ;-)
-
2011/11/26 15:41:15
Po prostu trafiałas na niefajne Kaśki, ja na fajne ;-)
Córeczka mojej najlepszej przyjaciółki z dzieciństwa ma na imię Wiktoria, zawsze lubiłam to imię i dobrze mi się to imię kojarzy, mała jest niezwykłym dzieckiem i ustaliłyśmy, że jeśli będę miała córeczkę, to też będzie Wiktorią.
-
2011/11/26 15:59:23
No to straszną gafę popełniłam, ale liczyłam się z tym ;) więc nie do końca przeproszę ;)))
-
2011/11/26 16:01:19
:-)
-
2011/11/26 17:40:52
To takie Ci kiedyś na poczcie wypadły? ;DDD
www.sfora.pl/Oto-najdziwniejsze-skarby-z-damskich-torebek-g38064-35241
-
2011/11/26 19:41:42
Takie, tylko różowiusie, ale puchate tak samo, o bogowie, ale obciach, i jak ten Pan z Okienka płakał, do dziś mi przykro gdzieś w środku, w Squirku ;-(