squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"See me, feel me, hear me, love me, touch me"

Tytuł jest jaki jest, taki wpadł mi w ucho wczoraj, bo Scootera słuchałam przypadkiem. Ta część z "love me" trochę mi nie konweniuje, ale reszta owszem, niech sobie będzie.

Bardzo Ważna Osoba jest po operacji, tylko tyle wiem, czekamy na apdejt wieści. Dziękuję Wam za kciuki, zatrzymam je na jeszcze trochę, jesli pozwolicie - są całe, zdrowe, najlepszy gatunek, zresztą nie prosiłabym o byle jakie kciuki w tak ważnej sprawie, wiadomo.

Stało się wczoraj jasne, że mieszkanie Bardzo Ważnej Osoby samoczynnie generuje tymczasowych użytkowników, zmartwionych i tęskniących. X osób jednocześnie (mamy zapasowe klucze) pojawiło się w celu karmienia Kotów. Pojawienie się wraz z osobami wina i chipsów uznajemy jednogłośnie za skutek uboczny i nieszkodliwy, toast za zdrowie BWO zaowocował udaną operacją, więc chcąc nie chcąc będziemy zabieg powtarzać, wszystko dla zdrowia i dobrej kondycji BWO.
Koty nakarmione (przy czym nieprawdą jest że Kot, który nigdy nie jadł drobiowych serduszek, nawet ich nie tknie - tknął bardzo szybko i darł się o więcej), wygłaskane, opieprzone (bo się biły) i widać, że też tęsknią. BWO, wracaj, bo sama widzisz, co się dzieje.

Jeśli ktoś nie oglądał jeszcze "Łowów króla disco" to nie wiem, czy polecać wrażliwym, obejrzeliśmy wczoraj odcinek i popadłam w dłuższy stupor na widok panienek (niektóre "ze słonecznego patrola" i "jak Menri Monroł", zaznaczam) usiłujących wygrać konkurs na przyszłą partnerkę pana Tomasza Niecika, tego od "Czterech osiemnastek". Panie, rzadkiej urody i przedsiębiorczości, na pytania w rodzaju "Czy pijesz H2O?" odpowiadały, że skąd, absolutnie. Niektóre oświadczyły, że w Indiach mieszkają Indyjczycy i że chciałyby z potencjalnym (w tej roli, przypominam, Tomasz Niecik - człowiek, który "w weekendy zmienia się o 360 stopni", jak twierdzi jego kolega) iść do lamusa i w ogóle wszędzie. Potem było już tylko bardziej interesująco, więc jeśli ktoś czuje, że rozsadza go nadmiar intelektu, proszę sobie wygooglać odcinki i ratować się, to działa.

Coś się spieprzyło temu bloxu i loguje mnie albo nie, a jak loguje to nie mogę dodawać komentarzy jako ja. Toteż przepraszam, że chwilowo nie komentuję - czytam Was pilnie, jak zwykle, i skomentuję rzetelnie jak tylko blox sie ogarnie.

Na głównej nuda, jakieś panie przyznały, że są bi. Phi, wielkie mi co, każdy jest potencjalnie bi.
Gołej sempiterny jeszcze nie odnotowałam, ale pogoda piękna, może ktoś nie wytrzyma i zabłyśnie ambitnie tym, co ma najwartościowszego.

Obrazeczków nadal nie moge wrzucać, część edytora odpowiedzialna za wrzucanie jest martFa. Przyjrzę się temu przy nielegalnej kawie.

 

Apdejt - obrazeczki wrzucę, bo co wkącu. Proszę i proszę. Ten drugi mnie rozpłakał trochę, lubię humor abstrakcyjny i absurdalny.
Wczorajszy dzień przechodziłam w butach nie dość, że nowych, to jeszcze na wysokim obcasie.
+3 do poczucia pewności siebie, +7 (cm) do wzrostu, + 3 do lekutkiego wkurwu, bo dziś jestem obolała i czuję wszystkie mięśnie. Ale co tam, warto nosić buty na obcasie, przywyknę, choć do szpilek raczej nie spróbuję nawet.

Kupiłam świeży udon, słomiane grzyby i mleko kokosowe, soczewki i płyn, zrobiłam zamówienie w DOZ i tadaam, 300 zł mniej. Fantastycznie po prostu. Poprzeklinam sobie trochę pod nosem ku radości Przedwiecznego. Fhtagn.

poniedziałek, 30 stycznia 2012, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/30 12:21:22
Bym wiedziała, to poprosiłabym o dodatkowe zmizianie kota od mnie! Cieszę się, że udana i kciuki wciąż w akcji!
-
2012/01/30 12:25:40
Mouse - nic straconego, dziś kolejne Karmienie Kotów, przekażę głaski opd Ciebie.
Wolisz Kota Jasszego czy Ciemszego czy Oba? W Jasszym bardziej się gotuje w środku w kotku, Ciemszy ugniata z pazurkami, cicikłaczą się oba.
(jaśniejszy/ciemniejszy za długo się wymawia, musiałam coś wymyślić, zastrzegam sobie prawa autorskie ;-))
-
2012/01/30 12:34:15
Życie na emigracji ujawniło kolejną zaletę: nie wiem kto to pan Niecik.

"Ciemszego" i "jasszego" kupuję od razu.

Wlasnie doszlo do mnie w majlu "omotanie przyziemiem". Doszło z Antypodow, wiec chyba idzie tam od gory, od glowy.
-
2012/01/30 12:42:22
Bres - częstuj się kotami, prrroszsz.
Co do pana Niecika - ja poznałam go wczoraj, wczesniej widziałam teledysk nie mając pojęcia, kim jest autor. Wstrząsająca osobowość, warto wygooglać filmiki. Chyba ustawię w dekoderze nagrywanie "Łowów", bo naprawdę.
Panie również na poziomie.

"Omotanie" flustrujące, czasy są takie, że łatwo się sflustrować, bynajmniej ja tak uwarzam.
:>
-
2012/01/30 12:46:10
Po tym panu mam na razie dość wstrząsających osobowości, na pewien czas.

www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=GHGNfqnKlYk
-
2012/01/30 12:51:25
Bres - matkobosko, co ja pacze.
On na poważnie czy świetnie się bawi?
Mam nadzieję, że to drugie, bo oczko mi się niemalże odlepiło, jak temu misiu.
-
2012/01/30 20:16:12
Chce obejrzec Lowy Krola Disco!!! Gdzie to cudo można znaleźć?
-
2012/01/30 21:31:16
Fajnie że aż tyle osób jest wokół BWO, nie wszyscy mają tyle szczęścia :)
-
2012/01/31 12:26:57
EFka - wygooglaj, to leci na Vivie bodajże, pewnie na jutjubie coś jest, ale jak wrzucisz tytuł w Google to wyskakują filmiki :-)
-
2012/01/31 12:27:19
James - bo to bardzo fajna BWO, więc dbamy :-)
-
2012/01/31 16:06:09
Droga Wiewióro - jeżeli mamy na myśli ten sam kawałek i jeżeli jakiś skuter go wydala z rury, to nie jest to jego kawałek. "Automatic Lover" śpiewała (jeśli można to tak nazwać) niejaka Dee D. Jackson w 1978 roku:

www.youtube.com/watch?v=5M3JIEdgYcA

Pamiętam go aż za dobrze... ;)
-
2012/01/31 19:37:55
Drogie Wkurzanie :-) Kojarzę jako Skuterowy bo jest na Skuterowej płycie, jakoś mi się w uszy zaplątał i nie mogę się pozbyć ;-(