squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
"Dobra poleczka z Opoczna, bo skoczna".

Tytuł zupełnie bez związku z notką ale co mi kto zrobi.

Zacznę od tego, że Toroj wystawiła swoje prace i kto nie kupi ten nie będzie miał, a warto. Od razu obkwiczałam Mikołaja Osobistego że nie mam kolczyczków i niech coś z tym zrobi NATENTYCHMIAST. I zrobił.

Ponadto nie wyspałam się gdyż Trener powiększył Myszom Myszaria o dodatkowe kostki i tunele i Myszęta szalały na Jego cześć do wczesnych godzin porannych a Jej Mysokość Większa od razu demonstracyjnie się do swojej kostki przeprowadziła czyniąc z niej swoją trzecią Sypialnię. Mniejszykowi posprzątano i zwierzątko doznało Destroszu gdyż zniknięto mu hałdę ziarna (o rozmiarach uwiecznionych na zdjęciu, które postaram się jeszcze dziś narzucić światłu dziennemu), w końcu bardzo podstepnie umieściło nowe ziarno w kostce tak, że Prawie Nie Widać. Bardzo z siebie dumna Myszeczka miotała się póki jej sił starczyło.

Obejrzałam pierwszego "Bonda" czyli "Dr. No" (dla mnie "Dr. Noł noł noł") i mam pełniutki zestaw mieszanych uczuć. Z jednej strony wiem, tak tak, to było 50 lat temu kręcone, klasyka kina i w ogóle. Z drugiej - ja pierniczę, czy był wtedy jakiś zakaz gry aktorskiej? Wszystko było tak sztuczne że oczy bolały paczać, sceny walk Bonda z przeciwnikami (uprzejmie pląsającymi wokół niego w oczekiwaniu, aż załatwi poprzednich i przyjdzie kolej na nich) prześliczne, ostatnim razem, kiedy ja się tak biłam, to wrogowi mazaki z tornistra wypadły, ale wszystko bije na głowę profesjonalna gra oka poza tym nie męczącej Ursuli Andress. W którymś momencie nie wytrzymałam i zakwiliłam do Trenera:
 - Jedźmyż, najmilszy, do lasu, wyszukam tam dorodne bierwiono, namaluję mu oczka i usteczka i jestem pewna, że nie zauważysz różnicy w grze pani Andress i tego oto bierwiona.
Niemniej całość bardzomisię, wysoko cenię filmy z wrogami tak uprzejmymi, że zostawiają w celach wejścia do szerokich, wygodnych tuneli osłonięte tylko kratami wykonanymi z, jak oceniam, masła.
Przynajmniej tłumaczenie było wierne za co dzięki stosownym bogom, ostatnio mam bowiem szczęście do tłumaczeń mało profesjonalnych a i tak powinnam się pewnie cieszyć że nie dostaję wersji dosłownych typu:
 - Jestem w miłości z nią...
 - Jesteś orzeszki!*
Tak czy siak film mi się spodobał i będę oglądała serię.
"Doktora Who" także oglądamy, aktualnie mam małą przerwę, muszę bowiem dojść do siebie po obejrzeniu inwazji na Londyn istot będących skrzyżowaniem E.T po botoksie z wietnamską świnią zwisłobrzuchą i mających poważne problemy gastryczne.
No ale dość o mnie, ludzie mają większe problemy.
Na pociechę mamy zwierzątko, dużo zwierzątek i o obrazkach ze zwierzątkami. I małego pacacza mamy też.
Miłego dnia Państwu, pamiętajcie, że kolejny piątek już się ładuje.

 

 * -I`m in love with her...
   -You`re nuts!

poniedziałek, 10 grudnia 2012, squirk
Tagi: DrNo myszy

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/12/10 12:27:29
Natalia mnie dobiła. No, normalnie "żeź niewinątek". Takie cuś się mi nawinąło (no co?) dziś w necie.

Idę lecieć dalej, wrócę.
-
2012/12/10 12:32:57
Brezly - dostałam @, właśnie paczam, U made my day tym bardziej, że link wyświetla się w mailu jako "zez niewiniątek" ;-D
Miłego dnia :-)
-
2012/12/10 12:37:20
Nie chciałbym zostać uznany za krytykanta, ale po pierwszych pracach mi oczko wypadło. Takie uszeregowanie. :-)
A co do Urszuli - no nikt od niej fajerwerków gry nie oczekiwał, podobnie jak - spojlując - od Denise Richards w The World is Not Enough czy jeszcze od paru innych w cyklu:
bartoszcze.blox.pl/2012/10/Najlepsze-bondowskie-pary-mieszane.html
(z tam wymienionych to od niektórych, oczywiście)
-
2012/12/10 12:41:00
Bartoszcze - "nie chciałbym, ale..." ;-))
Fajerwerków nie oczekiwałam ale ja pierniczę, niechby było jakieś minimum a nie przekaz "robię tu za dziunię w bikini więc i tak nikt nie zauważy, jak gram".
Noteczkę czytałam :-)
-
2012/12/10 12:47:54
No nie, zeżarło mi kolejny komentarz? Najpierw u Dodgers, a teraz tu?
Chyba się zastrzelę z łuku...
-
2012/12/10 12:49:56
Sakurako - mówiłam, tutaj rzeczy WYGINAJĄ...
;-))
-
2012/12/10 12:52:26
Ha- a ja idę po popcorn, biorę Klusełkę albo druty do ręki i jadę ze Starłorsami. Muszę się przekonać o co tyle halo. Pan W. już się zaoferował, że może opowiedzieć całą serię Bonda, bo kazdy film widział kilka razy (się wreszcie kanalia przyznała, a nie jak zwykle "ale ja tego nie widziałem"...), podejrzewam, że fragmenty dialogów zna na pamięć (no co? pancernych zna). Jednak postanowił nie wchodzić Expertowi Bartoszcze w paradę, bo takich analiz to on nie poczynił :)
Squirku?? Skoro Jej Wysokość Mniejsza podpiernicza ziarna, to może u niej znajdziesz to coś na Ry? Zauważ, że znowu nie wspominam, ok?
-
2012/12/10 12:53:39
@ Sakurako a co by Szanowna ode mnie chciała?
-
2012/12/10 12:54:48
Dzielę się wrażeniem :-)
(po wyjściu z Krainy Zmierzchniętych Wąpierzy było już dobrze)
-
2012/12/10 12:55:05
*pogwizdywanie w przestrzeń* Fiju fiju, dojdzie tu do rękoczynów i scen drastycznych bez udziału słów na Ry, sialala...
;-)))

O, Dodgers, miło, że zajrzałaś, oglądaj koniecznie ;-))
-
2012/12/10 12:56:27
Bartoszcze - wąpierze mają fanów, przerażające to, ale mają, a biżuteria starannie wykonana i ładna po prostu :-)

Btw - robię sobie powtórkę ze Zmierzchu i nie żartuję.
;-)
-
2012/12/10 13:01:09
Squirku,
chyba "wyginają" rzeczywistość;P
Dziękowałam za link torojowy - właśnie stwierdziłam braki w zaopatrzeniu kalendarzowym, będzie jak znalazł. Niech mi tylko net przestanie świrować.

I nad Nataliami tego świata się użaliłam w komentarzu - jednej za mały ruch przeszkadza w reaktywacji romansu, a druga musi odwracać uwagę, wpatrzonych w jej dekolt, wszystkich kibiców publicznymi opowieściami o innych częściach ciała... Biedne dziewczyny, naprawdę;)
-
2012/12/10 13:01:28
Squirku- ohohoho, to dopiero zobaczysz kunszt gry aktorskiej w wykonaniu Belli, no no. Jak znajdziesz w sadze ze 3 różne miny tej pani, to mi zapisz, w którym momencie, sobie popaczam :D I który to już raz sugerujesz mi pacanie co? Pszeesz my takie słodziutkie- i co? Będziemy się bić? Pobite gary, naoglądasz sie Bonda i będziesz lepsza, phi.
-
2012/12/10 13:01:38
Dodgers,
Squirkowa mi kazała popaczać karczocha u Ciebie, a nie ma?
-
2012/12/10 13:05:10
Dodgers - wyginają, jak gatunki zagrożone tyle, że u mnie zagrożone jest wszystko, cbdo ;-)

W podanym linku spodobał mi się "zez", treści nie komentuję, dla jednych problemem jest to, dla inych co innego, optymalnie byłoby, gdyby wszyscy byli po prostu szczęsliwi ale jeśli nie są - dobrze mieć miejsce, w którym mogą to z siebie wyrzucić.
:-)
-
2012/12/10 13:07:06
Dodgers - oglądałam już Zmierzchy przecież i nie będe udawała, że mi się nie podobają - tematyka i treść mocno takase ale zrobili film dobrze zrealizowany pod względem efektów, doboru aktorów itp, nabijam się z glitterków i stanu zapalnego trzeciego migdała niezmiennie ale efekty mi się podobają :-)

Jeszcze jeden Taki Jeden Wyraz i Myszami Cię poszczuję ;-))
-
2012/12/10 13:07:58
BTW, można by odnieść wrażenie, że trauma niezaliczenia kolejnych egzaminów (mają takowe, mam nadzieję?) w amerykańskich szkołach aktorskich jest natychmiast leczona kupnem skąpego bikini i udaniem się w stronę najbliższego castingu:)
W naszym kraju podobnie - kusa kiecka i taniec z ludźmi, którzy znają gwiazdy;)))
-
2012/12/10 13:10:16
Sakurako - wolę taniec w dżinsach i z ludźmi, którzy czasem widują gwiazdy, inne gwiazdy ;-))
Z tym karczochem się machnęłam chyba bo mi go Dodgers Jeszcze Żywa pokazywała w rozmowie na privie a nie na blogasku. Jestem orzeszki najwyraźniej.
;-))
-
2012/12/10 13:14:23
Kochaneeee, a w kinie Bellę i Edzia paczałyście, czy na DVD? Dziecię nieletnie bardzo ułatwia kontakty z młodzieżą gimnazjalną, oczętami zamglonymi z zachwytu w bohaterów wpatrzoną. Ale nic, NIC, nie przebije JEDNOGŁOŚNEGO, tęsknego westchnienia, jakie z młodych piersi się wyrwało, gdy, już zwilczony, JAKE zdjął koszulkę, żeby otrzeć bellowe czoło... Nikt się nie przejął krwią zalaną Bellą, zapewniam Was:)))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:15:51
Nie powiem że widziałam wszystkie Bondy, bo bym chyba skłamała ( a może nie). No jak powiem że prawie wszystkie to mi nikt głowy nie urwie. Jestem zdania że najlepsze są te najnowsze. Zmierzch wole książkowy. A Natalia - cóż może szkoda że jednak nic nie jechało. Kto wpada na takie pomysły ? To jak z tym chłopakiem co to nie chciał iść po prezerwatywy bo padało. I o tym koniecznie trzeba powiedzieć na wizji żeby 40 mln Polaków mogło stwierdzić że jesteś trochę uszkodzony na umyśle.
-
2012/12/10 13:17:55
Sakurako - w domu paczamy :-)
Gdyby nie twarz alpaki z weltszmercem Jake ogólnie wyglądałby bardzo udatnie ale żeby aż piskać? Piska się jak sią ma podany na tacy intelekt plus charakter a nie trochę tkanki, też coś.
;-))
-
2012/12/10 13:18:49
A jacyś kłopcy na tej sali kinowej byli wtedy? :)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:20:23
Moja koleżanka twierdzi że największe ochy wzbudził Jake kiedy zaczął się rozbierać przed ojcem Belli żeby mu pokazać że trochę mało zwykłych ludzi znajduje się w otoczeniu jego córki hehe.
-
2012/12/10 13:20:24
Karolino - też uważam, że jeśli ktos wpada na świetny pomysł, żeby się zabić, niech się zabija byle dywanu nie pochlapał i innych za sobą nie pociągnął.
A że ludzie dzielą się takimi analnopochodnymi problemami - cóż, jaki poziom człowieka taki poziom dyskrecji i problemów ;-)
Co do Bondów - widziałam ze dwa nowsze, na kolanka nie padłam ale faktycznie, aktorzy grają lepiej niż bierwiono ;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:29:52
Wiesz ja Bondy oglądałam całe dzieciństwo tak w miarę na bieżąco. Teraz co niektóre trącają myszką. Nie wiem czy dałabym radę całą serię znowu powtórzyć. Te nowsze są po prostu nowsze. I może przez to bardziej mi się podobają.
-
2012/12/10 13:33:07
Bartoszcze,
jak się zapewne domyślasz - ani jednego:))) Może błysnęli inteligencją i postanowili, dla dobra związków, NIE TOWARZYSZYĆ swoim dziewczynom;)
-
2012/12/10 13:35:15
No no, kupa mięśni i można wzdychać. A małolaty wią, że "duża klatka mały ptaszek"?
-
2012/12/10 13:36:53
Bondraton - to jest to:) Mam kilka nowszych, zdobędę te stare i chyba spać nie pójdę, bo nie wszystkie widziałam jednak (a przyznam się, co mi tam). I będę się bezwstydnie ślinić na widok młodego Seana Connery'ego, który się do tego bardzo pięknie starzeje, co za spójny człowiek!;)
-
2012/12/10 13:39:08
Karolino - dla mnie to pierwsze razy a nie powtórki więc jestem dzielna, podobają mi się bo generalnie lubię stare filmy ale gra aktorska bywa dośc straszna ;-)
-
2012/12/10 13:39:38
Bartoszcze - na Zmierzch chodzą chyba tylko chłopcy strasznie mroczni ale oni by raczej nie wzdychali ;-))
-
2012/12/10 13:40:03
Dodgers - w dodatku co komu po ptaszku, drze dziób, brudzi, ziarno drogie...
;-))
-
2012/12/10 13:40:26
Sakurako - dla mnie Connery jest seksowny dopiero od kiedy skończył 50-tkę :-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:42:47
Sakurako, Squirk - Connery jest najcudniej starzejącym się aktorem jakiego znam. Im starszy tym bardziej go lubie.
-
2012/12/10 13:43:34
O a ja wolę Brosnana :D
-
2012/12/10 13:44:31
Karolino - dokładnie tak :-)
-
2012/12/10 13:45:54
Dodgers - niepaskudny, owszem, ale Connery jednak rządzi i wymiata. Natomiast do Clooneya nie mogę się przekonać jakoś po jego roli w "E.R".
:-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:49:57
Clooney to bzidal, jakoś nie potrafiłam się do niego przekonać, dopiero Christian Bale uratował Batmana, tylko czemu gadał jak by poprzedniego wieczoru darł się wniebogłosy na jakimś koncercie - poważnie co się odezwał to się śmiałam z tej chrypy. Że to niby forma kamuflażu??
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:54:56
Sqiurk ja ci kurcze dam kolczyki....:-)
-
2012/12/10 13:57:06
Karolino - to chyba miał być seksi wojs ale nie bardzo wyszedł, pan faktycznie brzmiał jak w poczekalni u laryngologa ;-)) Na Batmana jestem obrażona bo ukilili tę aktorkę taką nietypową z twarzy a ja ją lubię, o.
;-)
-
2012/12/10 13:57:20
Karolino - oj no, jedną parę dostałam ;-))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:58:14
Mówisz o Marion Cotillard ? Mnie się podobała w incepcji.
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 13:59:10
Odnośnie kolczyków to nie o tym myślałam hehe. Na zakładce się nie skończy (i tu demoniczny śmiech).
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:00:56
BTW do tej pory nie wiem czy podobał ci się cicik, który widział człeka nago. No i ferrari którego niby listonosz pożyczył.
-
2012/12/10 14:06:15
Agent Christiana Bale'a przechwycił mój komentarz, widocznie nie wpisywał im się w realizowaną kampanię PRową;)
-
2012/12/10 14:09:52
To znaczy kogo ukilili w Batmaniu, bo może się w odcinkach pogubiłem (eh, za mojej pamięci to 7 było, z czego sześć widziałem)?
-
2012/12/10 14:18:48
Karolino najlepszy jest ten o wielkim dniu, a ferrari żondzi! Takie ferrari mieć, fiu fiuuu. Walczę z youtubem, wrzucam Klusełka the Movie, czekaj na link :)
@ Sakurako pisz i się nie poddawaj, wkońcu blox się nażre Twoimi komentarzami i będzie miał dość :D
Batman mmmmmm, do zjedzenia :))) Incepcja też fajny film ;)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:25:02
Dodgers jak youtube będzie się rzucał to zmień przeglądarkę - u mnie pomógł Chrome. Albo zmień format filmu.
-
2012/12/10 14:28:03
postanowili, dla dobra związków, NIE TOWARZYSZYĆ swoim dziewczynom

Czytaj: mieli okazję spokojnie iść na piwo :-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:28:19
Dodgers - mniam mniam dobre palce, pyszne palce, ja nie chce na kocyk ja chce na kolanka. Normalnie ty to lubisz dręczyć ludzi. Kochana jest. Przepuszysta.
-
2012/12/10 14:30:03
Karolino - miałam na myśli Maggie Gyllenhaal z Mrocznego Rycerza - inhumowali ją dość entuzjastycznie i foszę się niniejszym
To może albo jedno albo drugie? jeśli poświęcisz na to za dużo czasu będzie mi przykro, bo i tak jesteś zabiegana przecież.
:-)
Karolino - opisałam Ci to w mailu, nie doszło? Coś mi się w pocztę zrobiło i w ogóle nie mogłam tego odtworzyć, klikałam i nic, może program pocztowy w gazecie jest jakiś taki, filmiki świnkowe i to o naszej klasie (wstrząsające, ale to pewnie wiesz) mi się ładnie otworzyły.
-
2012/12/10 14:31:00
Btw - z tym ferrari to musiałam improwizować bo uznałam, że rozmawiałyśmy o jakimś w komentarzach a teraz wstyd, bo nie pamiętam, więc wymyśliłam listonosza ;-)) Dodgers się ze mnie śmiała że się gubię ;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:31:26
Dodgers ale ona ma zryw...fiu fiu...prawie by się zawinęła w ten dywan. Ale i tak najlepiej u Ciebie na kolankach.
-
2012/12/10 14:31:32
Bartoszcze - no Maggie tę taką milusią, żal mi jej było.
:-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:33:16
Squirk to wyśle ci na drugą skrzynkę. Widzisz Dodgers cię uprzedziła ;-P
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:34:29
Oj Squirk nie marudź - to chwilka moment.
-
2012/12/10 14:35:30
A, .
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:35:34
Rany jeszcze mi brakuje tu skype'a gg i komórki - aleśmy się wielokanałowe zrobiły normalnie stereo jesteśmy.
-
2012/12/10 14:36:01
Karolino - jesteś kochana, dziękuję :-)) Obiecuje rzetelnie okwiczeć :-)

PS. Padło nam auto trochę, na szczęście dziś mechanik je wieczorem przyjmie i, jako geniusz i człowiek przemiły, szybko naprawi i będę mogła jechać na pocztę, przygotowałam dla Ciebie włóczki i coś, kartonu jeszcze nie zaklejam bo jeszcze mi chodzi po głowie że miałam trochę włóczek gdzies, tylko muszę znaleźć :-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:37:02
Wysłałałam :-)
-
2012/12/10 14:37:16
Karolino - dla Ciebie, ja jeszcze tak nie umiem więc podziwiam jako talent kosmicki ;-))
Fakt, że chyba powinnyśmy sobie dodatkowo jakies forum na boczku machnąć albo rozdam hasło do bloga i sami sobie będziecie rządzić ;-))
-
2012/12/10 14:37:37
miałam trochę włóczek gdzies, tylko muszę znaleźć

Rrrrrr...urzowych? :-)
-
2012/12/10 14:38:15
Bartoszcze - no ona to, ona. Z twarzy charakterystyczna i taka nieokreslona, ale gra nieprzykro.
:-)
-
2012/12/10 14:39:15
Bartoszcze - otóż informuję Cię publicznie że tak, są rurzowe, bardzo intensywnie rurzowe i jak je Karolina dostanie, to potwierdzi. Ha!
;-))
-
2012/12/10 14:39:31
Karolino - dziękuję, zostaną solidnie opaczane w przerwie nakawowej :-)
-
2012/12/10 14:40:28
Ale że co? Bartoszcze może używać słów na Ry a ja nie? Pobite gary do kwadratu...
-
2012/12/10 14:43:27
Karolino- Klusełka ma zryw, a w jakie ładne poślizgi wpada na panelach fiu fiuuu, dritf rodem z need for speeda :D , zimówki by jej trzeba założyć chyba :D
A Maggie była fajna w "Histerii" :D
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:43:43
Nie śpiesz się. Też się wybieram w końcu muszę też jeszcze śledzie wysłać koleżance i jeszcze jedną rzecz jej zrobiłam zszywka.pl/p/pszczola-1350541.html sobie wymyśliła normalnie śmiejcie się ale wtedy w promieniu 5 km nie potrafiłam znaleźć kinder niespodzianki z żółtą kulką.

Bartoszcze ty zawsze musisz coś wyszperać :-P
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:46:04
Dodgers swego czasu moja ulubienica Squirkowego T.O. była zafascynowana moimi dłońmi. Pocieszne to stworzenia.
-
2012/12/10 14:47:07
Dodgers - ciii bo mi Bartoszcze płoszysz, niech myśli, że nie zauważyłam.
;-))
-
2012/12/10 14:48:07
Karolino - przesliczna ta pszczółka, mają ludzie pomysły :-)) Jak już się nauczę zrobię sobie kilka takich Myszy ;-))
-
2012/12/10 14:48:30
Gdybym miała ręce w piwie, to by chyba extazy kłułik dostał ze szczęścia, serio serio, linii papilarnych by nie było. A Pan W. już się zakochał, tak btw :)
-
2012/12/10 14:50:40
Dodgers - aniemówiłam, phi.
;-))
-
2012/12/10 14:51:27
Spoko Squirku, nie będę płoszyć, machniesz Mu Tabelką przed oczyma tak niespodziewanie, kumam. Pscółka śliczna, ale Wy mi pomóżcie wybrać wzór na sweterek dla Rodzicielki, bo czasu mało, a ja z robotą w lesie :D
-
2012/12/10 14:52:25
@dodgers
Nie użyłem żadnego słowa na Ry :-)))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 14:52:44
Maggie faktycznie jest fajna w Batmanie. Zdolne rodzeństwo nie powiem.
-
2012/12/10 14:53:34
Dodgers - a jakie opcje? Bo mogę popaczać i pwoiedzieć, comisię, ale żeby tak z głowy coś zaproponować to musiałaby Karolina, Brahdelt, Kretywna czy Zulka, ja jestę ignorantę.
;-)
-
2012/12/10 14:53:54
Bartoszcze - *lap, lap*, wszystko w porządku, nie denerwuj się.
;-))
-
2012/12/10 14:55:32
Karolino - oj tak, a brat świetnie zagrał w tym takim filmie co go teraz nie pamiętam za bardzo, tytułu zwłaszcza, ale było dużo piasku i jedna panna niechętna co jednakowoż zmieniła potem zdanie, dużo ludzi bardzo nerwowych i z bronią białą i okrzyki okolicznościowe a wszystko dobrze się skończyło.
;-)
-
2012/12/10 14:56:19
Czy ja wyglądam na zdenerwowanego? Po ćwierć wieku nieustannego podpadania kobietom? :-))
-
2012/12/10 14:58:23
@brat Maggie
No nie jest to Jason, ale... ;-)
-
2012/12/10 14:58:32
@ Bartoszcze no jak nie, pszeesz rrrurzowy jest na Ry...
@Squirku bo pomysł jest taki, zeby był sweterek mgiełka, ale nie wiem, czy nie będzie za skromnie- oj zajeżdżam bizancjum już jak Kreatywna :D chyba że mgiełka + koraliki jak tu zdjęcie nr 2 www.ravelry.com/patterns/library/ruby-tuesday :D
-
2012/12/10 15:01:05
a brat świetnie zagrał w tym takim filmie co go teraz nie pamiętam za bardzo, tytułu zwłaszcza, ale było dużo piasku i jedna panna niechętna co jednakowoż zmieniła potem zdanie, dużo ludzi bardzo nerwowych i z bronią białą i okrzyki okolicznościowe a wszystko dobrze się skończyło.
Squirku jesteś Miszczem Recenzji :D
-
2012/12/10 15:04:02
Bartoszcze - a, fakt, kolega żonaty przecież. W takim razie odruchowo zachowasz czujność, jak sądze.
;-))
-
2012/12/10 15:04:46
Bartoszcze - no nie jest, Jason jest jeden jedyny, wzdych.
;-))
-
2012/12/10 15:04:46
@DODGERS
A zwłaszcza Jej puenta wymiata :D
-
2012/12/10 15:06:12
Dodgers - jak sie czujesz? Żadnych złych przeczuć, nerwowości, nic? To dobrze, dobrze..
;-))
Podoba mi się ten sweterek ale może jakieś guziczki ozdobne zamiast koralików?
-
2012/12/10 15:06:50
Dodgers - no ale tak tam było, Trener przeczytal i mówi, że świetna recenzja, od razu wpadł na to, że to Prince of Persia.
;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 15:07:03
No Księcia Persji zgrywał nieźle, w zodiacu też był fajny ale ja najbardziej go lubię jako Donniego Darco.
Ty mi tu nie słódź ja w życiu żadnego swetra nie zrobiłam - póki co to robię małe formy typu 2 pary skarpet, 2 pary ocieplaczy na łokcie, 5 szali, komin, 2 czapki, plecak , skarpetę na iPada, 2 etui na telefony no i śledzie i to cały mój dorobek , mam milion pincet wzorów na kompie i jeszcze więcej wydrukowanych, ale to o niczym nie świadczy.
-
2012/12/10 15:07:43
Bartoszcze - ojtam ojtam, śmiejecie się a mnie wcale nie jest łatwo film opisać bo nie mam wyobraźni przecież.
;-))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 15:10:32
Jak to nie masz wyobraźni ta recenzja wymagała ogromnej wyobraźni - ważne żeby było wiadomo o co chodzi. Nawet sobie nie wyobrażacie jak uśmiałam się z męża kiedy przez telefon usiłował mi zanucić kalwi & remi exsplosion hehe facet potrafi nucić.
-
2012/12/10 15:11:28
Prince of Persia- była taka gra c'nie? Matko jak to dawno było i jaka ja byłam wtedy młoda i piękna, a jaka grzeczna...
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 15:12:34
Dodgers poszperam w domu może znajdę jakiś fajny wzór na sweterek ale póki co zmykam bo mi zieje pustką z lodówki i muszę coś kupić brrr a u nas śnieg.....
-
2012/12/10 15:13:24
Squirku, Ty się mnie pytasz, czy jestem gotowa na inwazję? Ja o każdej porze, pomyślę tylko o jakiejś pierdołowatej sprawie, co mi krew burzy i jestem redi na świniobicie, mów tylko kiedy :D
-
2012/12/10 15:14:57
Karolino - dla mnie jesteś Na Drutach Robiąca więc z góry zakładam, że wiesz milion rzeczy, których ja nie wiem, bo z robienia na drutach jak dotąd mam tylko druty ;-)
-
2012/12/10 15:15:53
Karolino - z tym niemaniem wyobraźni chodzi o to, że jak ponad rok temu powiedziałam znajomej, że chyba blog będę pisała, to mi powiedziała, że do blogowania trzeba mieć poczucie humoru i wyobraźnię i wg niej po prostu sobie nie poradzę ;-)
-
2012/12/10 15:16:56
Dodgers - no była, grałam nawet, niepaskudne ale film słodki jak kociak, popacz koniecznie.
;-)
-
2012/12/10 15:17:28
Dodgers - juz ja wiem, o co pytam, w tabelkę zerknęłam i tak jakoś...No ale nic, nic.
;-))

Karolino - nie zmarznij :-))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 15:18:01
Na początek dobre i to...
-
2012/12/10 15:19:36
Squirku a link do popaczania doszedł?
-
2012/12/10 15:19:40
Karolino - no to mam druty i włóczkę i nawet wiem, gdzie leżą ;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/10 15:21:04
No a widzisz co z Twojego blogowania wyszło. Ty nawet nie musisz notek pisać - wystarczy krótkie hasło , zbieramy się a dalej samo idzie - jak to ostatnio było 316 komentarzy?? Dobra idę marznąć i walczyć z tłumem w markecie.
-
2012/12/10 15:24:34
Squirku to bierz w łapki, to uspokaja uwierz mi, żadna Tabelka Ci nie będzie potrzebna ;)
-
2012/12/10 15:31:01
Dodgers - miałam 70 maili w skrzynce, dopiero sie dokopałam - przekrólik ;-D
-
2012/12/10 15:32:19
Karolino - jak nie piszę notki to dostaję nerwowe popacania nawet od własnego Trenera więc nie poleniuchuje sobie przy Was ;-))
Chcę jeszcze rowerową grupę wsparcia przywrócić, czekam aż mi kontuzjowana stopa wróci do formy i będzie się działo :-)
Powodzenia :-)
-
2012/12/10 15:36:50
Dodgers - jak juz znajdę tutorial dla bardzo początkującej to wezmę, póki co potrafię machać i dźgać ;-)
Tabelka mnie nie stresuje, skądże znowu, przeciwnie ;-)
-
2012/12/10 15:38:13
póki co potrafię machać i dźgać

To od tego Brata Maggie, czy od większej ilości filmów? :-)
-
2012/12/10 15:38:53
Bartoszcze - lubię mysleć o tym jako o naturalnym talencie ;-))
-
2012/12/10 15:39:53
Ja pierdziu u mnie -8... chyba nie pójdę na zakupy :D
-
2012/12/10 15:47:22
Dodgers - jeśli nie musisz to trzymaj dlonie na Klusełce i nigdzie nie wychodź, na zewnątrz pizga złem ;-(
-
2012/12/10 15:55:06
Ale u mnie w lodówce tylko pingwin na nartach pomyka, muszę coś kupić Chopu na kanapeczki do pracy..
-
2012/12/10 16:42:29
Aha, żeby nie było że nie mówiłem. Znajoma doniosła:

www.vivini.pl/ogrod/meble_ogrodowe/k_3101,p756692964

Koncepcja jej jest taka że muza od tej sztuki nazywa się Urynia.
-
2012/12/10 17:02:00
Dodgers - jak już będziesz miała piekarnik to podrzucę Ci przepisy na domowe dokanapeczkowe.
:-)
-
2012/12/10 17:05:09
Brezly - ja pierniczę. No ale ktoś to pewnie kupuje choć bardzo liczę na to, że wyłącznie w ramach przegranych zakładów typu "kto cośtam albo nie cośtam musi kupić najokropniejszą umywalkę z gołom babom, jaką znajdzie"
;-)

-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 17:22:11
Ja mam piekarnik i donoszę że nie zamarzłam.
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 17:24:33
Te sprzęty zadowolą nie tylko konesera sztuki :-P
-
2012/12/10 17:27:20
Karolino - zdziwiłabym się widząc, że zamarzłaś ale jednak nadal piszesz bo skąd? ;-)
Zrobię zestawik przepisów i podeślę przetestowane :-)

Ceramika rzadkiej urody ;-))
-
2012/12/10 18:22:57
fsumie szkoda, że Natalce nic nie nadjechało, a powinno niewątpliwie skoro brak selskcji naturalnej...
Sean Co jest cudny i jest moim ulubionym bondem, chociaż Daniela Cr chciałabym mieć dla siebie na zawsze i żeby bez szemrania spełniał me najdziksze zachcianki (stać go na Louboutiny przeesz)
i co pacze, że Goerge Cloo nie? dlaczego nie? piekny on :)
-
2012/12/10 18:27:16
No proszę, co tu się dzieje? Człowiek wychodzi tylko na trochę, wraca, a tu 116 komentarzy. Macie dziś zawrotne tempo:))))

Ustawiam się w kolejkę do przepisów.

-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 18:27:41
Z zaświatów hehe. Pomysł ktoś miał ale ja bym się dziwnie czuła w takiej łazience.
-
2012/12/10 18:28:09
Berberysku - no szkoda, szkoda, może następnym razem ;-)
Clooney nie bo zagrał czarnawy charakter raz i zrobił despekt jednej aktorce, co ją lubię, a ja pamiętliwa jestem. Poza tym co to ma być za kaprys że on się nigdy nie ożeni? Marsz się żenić i piskać pod pantoflem a nie hasać sobie po Holyłudzie.
;-))
-
2012/12/10 18:29:12
Sakurako - ja tu tylko komcie wrzucam i staram się nie przeszkadzać ;-)
Przepisy sobie zapamiętałam, że mam wyszukać, dużo tego nie będzie ale przetestowane.
:-)
-
2012/12/10 18:30:19
Karolino - taka przesada świadczy moim zdaniem o poważnych kompleksach właściciela. oglądałam ostatnio program o nowobogackich Rosjanach, to dopiero była jazda bez trzymanki ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 18:30:45
Berberysie George mi jako batman nie pasuje doktorek jest ok jako pan od grzecznego zwalniania luzi też był uroczy.
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 18:33:17
Berberysie dzikie zachcianki, ciężka noga - normalnie Craig byłby biedny przy Tobie :-P
-
2012/12/10 18:36:07
Karolino - bardzo mi się podoba fragment "Berberysie dzikie zachcianki" - może tak Ją od dziś tytułujmy po prostu ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 18:42:05
Ta Berberys dzikie zachcianki albo Berberys ciężka noga ( ostra jazda) ale nie bo jeszcze się obrazi i co wtedy?
-
2012/12/10 18:44:23
Karolino - Berberys to szczuplaczek więc nogi ma jak żyrafiątko ;-)) Ale dzikie zachcianki jakoś pasują ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 18:49:32
No ja nie wątpie że Berberys to zgrabna laska ta ciężka noga to odnośnie komentarzy po jej ostatnim postem.
-
2012/12/10 19:06:04
Berberys dzikie zachcianki tak samo do mnie pasuje jak ciężka noga, bo jedno drugiego przecież nie wyklucza ;)))
Co do Georga - przekonałaś mnie - niech się żeni, co mam mieć lepiej niż reszta świata.
Ale macie rację Moje Miłe, że piękny on, cholernik jeden, a w panu od zwalniania ludzi najpiekniejszy. Despekty należy zapomnieć, bo jest last christamas i miłujmy się ;))
I sie na pewno nie obrażę, bo wtedy będę musiała pójść do kąta, a mi tu z Wami bardzo dobrze :)))
-
2012/12/10 19:12:44
George C. do łez mnie ostatnio doprowadził rolą w "Bracie, gdzie jesteś?" Ten akcent i włosy przyczesywane brylantyną! Cudo:)))
Ale na Batmana nie wygląda w ogóle. A Keaton? Kto pamięta pierwszego Batmana - seniora już teraz? To były czasy.. Nickolson jako autoironiczny Jocker, piękne dwie panie tam się snuły i Młody Robin, dla gimnazjalistek. Znaczy tego, licealistek, bo to inna epoka w edukacji:)
-
2012/12/10 19:14:25
Berberysku - nam z Tobą też dobrze :-))
No nie jest ten Clooney jakoś strasznie brzydki ale jak się raz aktora zapamięta jako drania to sie to potem za nim ciągnie i nie pomoże nawet milion gifów z cicikami ;-))
-
2012/12/10 19:15:42
Po wpisaniu w wujka gugla "dzikie zachcianki" pojawia się m.in. TO
Hmm... Nie wiem jak to się ma do Berberysa?;)
-
2012/12/10 19:18:08
Przepraszam, czy ktoś z tu obecnych już wydedukował w jakim to filmie Clooney był squirkowym draniem? Bo mnie to jakoś osobiście ciekawi, a z opisu to milionpińćset filmów pasuje...:))
-
2012/12/10 19:20:53
Sakurako - pamiętam, obydwaj Jokerowie ;-) to dla mnie geniusze i szkoda, że Ledger zmarł, był świetny.
A Clooney był draniem w "E.R", nie pisałam? Potem się, noo...zdedranił trochę ale niesmak pozostał ;-))
Obrazeczek pasuje, myślę, że Berberysek by sushi z talerza nie wyrzuciła, ale pewności nie mam - ja nie wyrzuciłabym na pewno ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 19:25:49
Może okrucieństwo nie do przyjęcia z Zetą Jones bo nie mam pomysłu???
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 19:28:15
-
2012/12/10 19:29:09
Karolino - naaah, nawet tego nie oglądałam, polecasz? :-)
-
2012/12/10 19:32:18
Ja mam właśnie dziką zachciankę na lody, przegryzane chrupkami. I ani tyci szans na obie rzeczy, muszę wybrać i nie wiem cooo... i oczywiście wygonić Pana W. do sklepu, ja nie wychodzę, jest już -10 :) a sweterek już wydumałam, chyba ;)
-
2012/12/10 19:37:12
Dodgers - ogromnie się cieszę że nie mam zachcianek słodyczowych, doprawdy, zamiast tego siedzę, stresuje się, bo Trener nadal w drodze, korki jak diabli wszędzie, najchętniej spożyłabym trochę tłuszczu z dodatkowym tłuszczem i jakąś niedużą ozdobą z tłuszczu na czubeczku ;-(
Pokażesz sweterek?
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 19:38:29
Jak mi powiesz coś więcej o tej twojej ulubionej aktorce to może wydedukuje film. Dodgers to sie pochwal co wybrałaś.
-
2012/12/10 19:39:36
suszi baaaardzo, nawet sama umiem zrobić, żeby nie było, że Wy wszystkie zdolne a ja jemioła ::))
-
2012/12/10 19:41:18
Karolino - ale podałam już tytuł tego serialu, to "E.R." :-)

PS. Nie żartowałam z tą różową włóczką, reflektujesz? :-)
-
2012/12/10 19:41:49
Berberysku - no to dobrze Cię wyczułam, kocham suszi bardzo, też robię w domu :-)
-
2012/12/10 19:49:40
Pokażę, jak wydziergam, zwykły raglan z golfem obszernym, takim żeby sie układał na ramionach, a na końcach rękawów i dole korpusu będzie wzór pawie oczko- u Kreatywnej znajdziesz, o taki www.intensywniekreatywna.blogspot.com/2012/03/rudo-pawio-pawio-rudo.html . Wygnałam Pana W. po ciuciu, mam nadzieję, że go nie oszroni po drodze, a potem niech sobie jedzie do kumpli marznąć.
-
2012/12/10 19:50:36
Squirku,
aaaa.. ER, pamiętam, bardzo nieładnie tę Panią potraktował w którymś sezonie, rzeczywiście. Ale później był ZNAKOMITY w "Michaelu Claytonie" i w kolejnych "Oceanach", jak dla mnie wystarczająco się zrehabilitował:)
A "Spadkobiercy"? Ktoś z Was widział? Nie wiem czy warto paczać;)

Heath Ledger za to, gdy już przestał grać ciamajdowatych nastolatków - okazał się rewelacyjnym aktorem i też żałuję bardzo. Jego Joker to mistrzostwo świata, siedziałam w stuporze przez cały film i nawet nie wiem, kto tam w ogóle batmanił oraz kto się malowniczo damsko uwieszał na płci przeciwnej;))) Jak dla mnie - wystarczał Ledger;)

-
2012/12/10 19:51:56
Dodgers - zrozumiałam wszystko poza "raglan", pogooglam sobie ;-)
Kliknęłam w link i co ja paczę, mini u Kreatywnej? Oczywiście doczytałam ale pierwsze wrażenie było mocne ;-))
-
2012/12/10 19:52:43
Berberysie, Squirku,
khem khem, to kiedyś jak się spotkamy w tej stolyyycyy, to nie na sushi, dobrze? Bo będziecie czynić złośliwe uwagi, gdy wydłubię precz pierwszego kraba i odsunę podejrzliwie inne z oczkami, a po co mi to i w ogóle..
Avocado, avocado jest dobre!:)
-
2012/12/10 19:53:12
Sakurako - w pierwszych odcinkach nawet, co za smętny kutasina, pardon my klatchian. W dodatku potraktował tak panią, którą stanowczo Wam polecam popaczać w "Mgłach Avalonu". Prych. :-)
Joker Ledgera był dokładnie taki, jak piszesz, bardzo mi chłopaka szkoda.
-
2012/12/10 19:53:57
O matko i córko, Dodgers,
połączenie "reglan z golfem na ramiona i pawie oczko" ze słowem "zwykły" trochę mną wstrząsnęło...
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 19:54:13
Squirku ja się rurzowego nie boję a jakoś mi to umkło z clooneyem bo jak jestem w opcji pisania komentarzy to nie widzę co kto pisze :-)
-
2012/12/10 19:54:36
Sakurako - moje jedne z ulubionych (poza surowymi rybami które mogłabym jeść jak sołtys, czyli dużo) to maki o składzie paluszek krabowy, majonez i awokado, bez obaw, dla każdego znajdzie się odpowiednie sushi :-)
-
2012/12/10 19:55:27
Karolino - to jest jakaś wyjątkowa włóczka bo wygląda...zresztą zobaczysz :-))
-
Gość: Zulka, *.centertel.pl
2012/12/10 19:55:38
Lubię te stare Bondy za tę już klasyczną drewnianość scen walki :)
A piątek niech się ładuje jak najszybciej to możliwe, bo wolałabym zapomnieć, że nie cierpię poniedziałków, wtorków...
-
2012/12/10 19:55:49
Sakurako - tak tak, też uważam, że Dodgers po prostu się popisuje! ;-))
-
2012/12/10 19:56:11
@ Sakurako- jakie avocado? gdzie z avocado na inwazję, potrzebna jest uczta z dzika !
-
2012/12/10 19:57:04
Zulko - toteż siedziałam i oglądałam i bardzo rzadko rzucałam jakąś uwage krytyczną, rzadko jak na mnie, oczywiście ;-)
Też chcę piątek, naprawiony samochód i niewielką fortunę w platynie jak już tak sobie wymieniamy...;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 19:58:01
Kurcze to mi może pacnij zdjęcie abym zawału na miejscu nie dostała. Tak to zdąże to przetrawić jak to w jednym filmie zasłyszałam hehe.
-
2012/12/10 19:58:21
Dodgers - nie jemy dzików bo dzik to puszysta świnia a Berberys jest fanką świń więc przy Berberysie jemy suszi i korzonki. I steki, tatary, vitello tonnato i wino, o to jestem spokojna ;-))
;-)))
-
2012/12/10 19:58:36
No dziewczyny zwykła raglan, przecież niezwykły to taki, gdzie zamiast oczek raglanu jest warkocz i takie tam inne wodotryski :)
-
2012/12/10 20:01:05
Karolino - to jutro zrobię, na zachętę dodam, że włóczka przeszła Test Myszy, mianowicie Mniejszość podczas przechadzki po łóżku bardzo pozytywnie omiotła wąsami włóczkę, którą właśnie przeglądałam ;-))
-
2012/12/10 20:01:25
Dodgers - no oczywiście, że też nie wpadłam na najprostsze wyjaśnienie ;-))
-
Gość: Zulka, *.centertel.pl
2012/12/10 20:02:13
A ja będę nieskromna i wielką fortunę sobie życzę :)
-
2012/12/10 20:02:53
Squirku, Sakurako
może być gdziekolwiek, oby dali wodę mineralną :))
Avocado pyszna sprawa jest :)
ja to Was podziwiam, że w ogóle wiecie co to reglan.. :)) nie no żarcik taki.. czytam książki przecież :))
-
2012/12/10 20:06:24
Ojojoj, Szanowna Berberys raczy mi wybaczyć moją niesubordynację, obiecuję więcej nie czynić takiegoż faux pas. Do listy słów zakazanych dopiszę słowo na Dź (tuz obok słów na Ry i Po), oj się Squirkowi Tabelka powiększy. Ja już niezbędny tłuszcz mam, colę też, ktoś reflektuje?
-
2012/12/10 20:06:48
Zulko - to ja Ci też :-)
-
Gość: Zulka, *.centertel.pl
2012/12/10 20:07:53
Wzajemnie :) W końcu coś się człowiekowi (i Myszy, i Kotu) należy od życia :)
-
2012/12/10 20:08:16
Berberysku - woda do wina? Bez sensu ;-))
Avocado rządzi i wymiata, zwłaszcza w połączeniu z rukolą, jajkiem na półmiękko i jakimś winegretem aromatycznym, om nom nom :-)
Dodgers używa mnóstwa takich wyrazów u siebie i wchodzą tam ludzie, którzy je rozumieją. I ja, która nie ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:09:43
Jasne Squirk przecież ty wiesz co raglan, raglan z wodotryskami , cardigan, sweter robiony naokoło od góry lub od dołu z szyciem i bez szycia. Nie wspominając już nawet o garterze i jerseju. Dodgers się nie obrażaj ja tu sobie teraz żartuje. Drutujące wiedzą o co chodzi a osoba posiadająca druty i wiedząca gdzie one leżą powinna zostać uświadomiona. Myszowe testy to jak aprobata instytutu matki i dziecka :-)
-
2012/12/10 20:12:39
Dodgers - dź jak dźewiarstwo? ;-))
W kwestii tłuszczu skończyło sie na myśleniu, jak to w stresie, ale zrobię sobie herbatę od Brahdelt na pociechę :-)
-
2012/12/10 20:13:38
Karolino - o, ile ładnych wyrazów takich, co ich nie rozumiem ;-))
Z czasem się nauczę i będziemy mogły nawet o tym porozmawiać ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:17:14
Jasne ja planuje jeszcze zaznajomić się z metodą contignous (chyba tak się to pisze) i będzie gites. Sakurako nas pięknie podsumowała ostatnio przy okazji marzeń Dodgers o Knit Pro z włókna węglowego :-p
-
2012/12/10 20:17:45
No i pytanie- raglan od góry bezszwowo czy klasycznie od dołu. A może formowanie ramion tą metoda na Cy, gupia do wymawiania Contiguous, jest też dzierganie magicloop czy nabieranie oczek metodą provisional cast on, generalnie angielskie opisy mi są jakoś bliższe, nie cierpię polskich odpowiedników, bo są zwykle piekielnie długie albo przytępe. A zacząć powinnyśmy, w jaki sposób Squirk się chce nauczyć dziergać- metoda angielską czy kontynentalną, jeśli kontynentalną to czy może nie rosyjską- bo ja tak dziergam. I uwaga uwaga, do wszystkiego są filmiki na jutupie.
@ Karolinko ja się nie obrażę, oj dużo czeba, żeby słodką Dorotkę wyprowadzić z równowagi, ja niespotykanie spokojna baba jestem i raczej to ja wyprowadzam z równowagi. Ot łobuz nie dziewczynka, jak mnie nazywa mój tato.
-
2012/12/10 20:21:46
Nie moge tego na spokojnie czytać bo nie wiem, czy mnie nie obrażacie przypadkiem ;-))))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:22:23
Hehehe Ostrożnie Dodgers bo nam tu Squirka wystraszysz i normalnie dziewczyna się zamknie w sobie. Ja w sumie długo byłam heretykiem ale i tak wyszło że lewe robie nie tak jak trzeba ale jest mi tak wygodniej.
-
2012/12/10 20:26:42
Właśnie upięłam sobie próbkę na krześle w okolicy tyłka. Ciekawe ile czasu będę o tym pamiętać, czyli jak szybko usiąde na którąś ze szpilek wbitych w dzianinę :D
Squirku a szydełko zamówiłaś?
-
2012/12/10 20:32:07
Dodgers - a jeszcze nie ale wiem, które kupię, nie mam glowy do zakupów ostatnio, jak na nie cierpię grudnia to słów brak żeby opisać
:-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:35:42
Ja sobie ostatnio sprawiłam takie 0.5 toż to igła nie szydełko. Przezornie zabezpieczone obsadką. Normalnie szydełek mi się zachciało jakbym mało drutów miała to jeszcze komplet szydełek ehhhhh
-
2012/12/10 20:35:50
Ej tam, nie ma gorszego miesiąca od listopada przecież.
-
2012/12/10 20:37:17
Karolino, Dodgers - własnie, do włózki takiej, co ma być szalik z niej, to jaką grubość szydełka wybrać? Kiedys miałam i umiem szydełkać ale już nie pamiętam jak wybierać :-)
-
2012/12/10 20:37:38
Dodgers - nofsumie. Ale grudzień też kijowy, ma byc koniec roku i to miguniem.
:-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:39:44
Sqiurku na banderolce powinien być podany zalecany rozmiar drutów. Nie wiem jakie to ma przełożenie na szydełko.
-
2012/12/10 20:41:44
Karolino - nie mam już banderolek, niestety. Coś wymyślę :-)
-
2012/12/10 20:42:10
Jak masz banderolkę, to tam na niej powinien być rozmiar szydełka podany albo masz może informację, ile metrów w ilu gramach jest tej włóczki?
-
2012/12/10 20:43:21
A to Ci pomogłyśmy, fiu fiuuu :)
-
Gość: Maria, *.centertel.pl
2012/12/10 20:43:55
Pozwolę sobie co nieco dodać w temacie aktorów. Najgorszą świnię (przepraszam zwierzątka), to moim zdaniem Clooney zagrał w... I tu się zawahałam, czy pisać, bo ktoś na pewno jeszcze tego nie oglądał, a pierwsze wrażenie jest, że to kryształowa postać i zniszczenie tego idealnego obrazu stanowi ważny element rozwoju akcji, więc mogłabym zepsuć komuś rozrywkę. Czyli zamilczę. A ci, co oglądali, to wiedzą, o który film chodzi. I nie są to "Spadkobiercy", kino dość przewidywalne, acz przyjemne w oglądaniu (taki film o klimatach filmu z Meryl Streep, która akurat w "Spadkobiercach" nie występuje, choć pewnie parę ról mogłaby zagrać).
Co do wzdychania do aktorów na ekranie, to nic nie przebije niedużej widowni kina "Iluzjon" (wówczas występującego jako "Śląsk", o ile się nie mylę), w drugiej połowie lat 80., gdy na ekranie pojawił się młody Gregory Peck w "Urzeczonej". Audytorium niewielkie, ale wyraźne westchnienie na sali dało się słyszeć. Ha, Gregory Peck nawet płaszcza nie musiał zdejmować, by wzbudzić zachwyt żeńskiej części publiczności! Działał na każdą grupę wiekową, bo wzdychałam ja, dziewczę mocno nieletnie, wzdychała moja mama i panie przynajmniej dwukrotnie starsze od mojej mamy... Takich amantów już nie ma. Obecni są, hmm, bardziej niszowi.
Pozdrawiam
Maria
-
2012/12/10 20:44:31
Dodgers - doceniam dobrą wolę :-))
-
2012/12/10 20:47:24
Mario - mam ostatnio jakąś awersję do nowych filmów, nie wiem, skąd to, nie ciągnie mnie do tego, czego jeszcze nie oglądałam a i tak bardziej ksiązkowa jestem, niż filmowa, filmowy jest Trener, pewnie będzie wiedział, który film masz na myśli :-)
Że nie ma teraz takich amantów, jak Peck - trudno sie nie zgodzić, prawdę mówiąc dodałabym, że teraz nie ma juz amantów, ludzi z klasą którzy nie musza robić dosłownie nic, żeby kobieta była zachwycona. Teraz trzeba się co najmniej rozebrać, wywołać skandal, obrazić kogoś albo szybko w filmie umrzeć żeby zostać zapamiętanym aktorem.
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:49:18
Gregory Peck ta, ma coś w sobie.
Squirku jesli włóczka jest cieniutka to drutki 2-3 mm zwykła to przeważnie 3-4 mój padisah na ten przykład wymaga 5-5,5 im grubsza tym oczywiście grubsze drutty/szydełko
-
2012/12/10 20:50:54
Karolino - gruba jest i pokryta takimi kłaczkami aksamitnymi niemal na całej długości. Chyba wezmę kawałek do pasmanterii i na żywo dobiorę :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:51:45
No chyba że szalik ma być mocno ażurowy - wtedy dajesz grubsze druty do cienkiej włóczki.
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:54:08
No najlepiej tak zrób najwyżej jak pani nie będzie zbyt elokwentna to poszukaj takiej najpodobnieszej hehe a zresztą wiesz co robić. Nie ma co dywagować jak nie widziałyśmy jej na żywca.
-
2012/12/10 20:57:24
Karolino - ma być gęsty i ciepły, jak tylko auto naprawią zahaczę o pasmanterię :-)

Idę paczać angielską telewizję, mam przeczucie, że warto ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/10 20:59:15
Idź idź będzie inspiracja do nowej notki :-)
-
2012/12/10 21:16:01
No z oczu Was na chwilę spuścić...;))))

Squirku,
przyjedź do pasmanterii niedaleko mnie, zapraszam serdecznie. Tłumy tam wysyłam, rzadko się spotyka żywy skansen i do tego całkiem na poważnie! PRL z czasów Barei i nawet nie trzeba nic kupować, nawet lepiej jeśli się nie kupi, z każdą obejrzaną/pomacaną/nieśmiało pokazaną palcem rzeczą - paniom sprzedawczyniom się szpila ironii wyostrza;)) A do tego mają specjalizacje: jest Pani_Od_Wzgardliwie_Rzucanego_Spojrzenia, jest taka Od_Komentarzy_Sugerujących_Niedorozwój_Klienta, na tkaninach mamy Głębokie_Wzdychanie_Połączone_Z_Opadem_Ramion, a wstążki i tasiemki to Może_I_Istnieje_Ale_U_Nas_Nie_Ma.
Uwielbiam tam chodzić:)))))
-
2012/12/10 21:20:03
Mario,
idę popaczać na filmwebie i może wydłubię - dziękuję za sugestię:)) I komentarz do "Spadkobierców", jakieś nominacje dostał, co prawda to o niczym nie świadczy w obecnych czasach.

Gdzie ci amanci!?:)))
-
2012/12/10 21:51:43
Eh.. dla miłośników śląskiego SF rozwinięcie opowiadania konkursowego:
www.ultramaryna.pl/mkk/grafomania/wizyta/
-
2012/12/10 22:11:23
Znowu śluby czy odchudzanie tym razem ?
-
2012/12/10 23:02:45
Karolino - Wasza wiara w to, że za któryms razem napiszę jakąś sensowną recenzję, jest ujmująca ;-))
-
2012/12/10 23:04:28
Sakurako - o, to ja mam w pasmanterii pana Miłego Chomika-Flirciarza, nie tylko ma wiedzę taką, że ojacie, ale do tego jest dżentelmenem starej daty, całuje rączki, zażartuje, przemiły jest, wybrał mi pierwszą wełnę i druty :-)
Nie dziwię się, że lubisz swoją pasmanterię, też bym lubiła ;-)
-
2012/12/10 23:05:53
Bartoszcze - Marceli Szpak, ani trochę nie jestem zaskoczona :-)
Zostawię sobie na poranną przykawkę, jeśli pozwolisz.
:-)
-
2012/12/10 23:06:41
Dodgers - odchudzanie, przepiękne, jeśli się uprę ze wszystkich sił to może znajdę na tyle wyobraźni, żeby zrecenzować ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 00:15:04
Sakurako bo my ostatnio to mamy ostrą jazdę bez trzymanki. Ja przed chwilką jeszcze raz czytałam komentarze żeby nie było że coś mnie ominęło. I co warto było oglądać angielską tv Squirk?
-
2012/12/11 00:19:27
Karolino - oj tak, jak zwykle rozrywka z klasą i na najwyższym poziomie ;-))
Właśnie padł mi FB, co za wieczór.
Śpijcie dobrze :-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 00:22:37
Mi też padł. Miłych snów i oby myszy w swej łaskawości dały ci pospać dłużej.
-
2012/12/11 00:30:19
Karolino - dziękuję, dobranoc :-))
-
2012/12/11 00:48:18
Aaaa.. Czyli FB jest ogólnie padnięty, dobrze wiedzieć.

Czas w takim razie ogarnąć wszystko i do spania:)
Kolorowych snów:)
-
2012/12/11 00:55:56
Sakurako - właśnie wrócił, oby nie tylko mój, więc jeszcze coś piszę, ale zaraz znikam, śpij dobrze :-))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 08:05:59
Dzień dobry wszystkim.
-
Gość: orzechy!, *.ip.jarsat.pl
2012/12/11 09:45:37
jestem orzeszki? :D
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 09:54:23
Moje faworytki u.42.pl/2Jpn albo u.42.pl/2Jpo
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 10:04:02
Squirk no nie żartuj że śpisz ;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 10:11:53
German Twist Cast-On Method - ludzie a ja tylko prostą czapkę chce zrobić, ile tych CO jest bo już się gubię....
-
2012/12/11 12:38:02
Karolino - dzień dobry, mam nadzieję, że się wyspałaś i Ty, i wszyscy zaglądający :-)
-
2012/12/11 12:38:13
W pizdu dużo Karolinko :D a po co, to tego najstarsi górale nie wiedzą, nawet w kalendarzu majów nie znajdziesz odpowiedzi, a u grudniów tym bardziej :)))
-
2012/12/11 12:38:50
Orzechy - stanowczo, wszyscy jesteśmy trochę orzeszki, moje Myszy były orzeszki rano, poprzestawiało się puszeczkom i zrobiły biegi na przełaj z wykopkami, wyspałam się jak zwykle ;-)
-
2012/12/11 12:41:20
Karolino - postaram się niedługo zrobić zdjęcia tej mojej ale wiadomo, że koloru w pełni aparat nie odda więc trochę Cię zaskoczę :-)
Mam nadzieję, że w ASO jest rurka, której brakuje naszej Srebnej Szczale, bo montaż to minuta i wreszcie będę mogła wszystko pozałatwiać :-)

PS. Nie spałam, miałam trochę do zrobienia i na wszelki wypadek nie zaglądałam tu bo jak zajrzę, to zawsze przepadnę, a miałam coś pilnego :-) Łatwo nie było, człowiek się przyzwyczaja do fajnych rzeczy, np. pogaduszek na blogu :-)
-
2012/12/11 12:42:37
No już myślałam że Cię wcięło gdzieś na amen aż się z wrażenia zalogowałam ehh...
-
2012/12/11 12:46:33
Jaki jest czasownik od "jestem orzeszki"?
-
2012/12/11 12:47:32
Dodgers aż mnie od monitora odrzuciło tym pizdu... ale zaraz zorientowałam się do czego piejesz. Normalnie kocham cię za tą bezpośredniość - typowo wielkopolska (P.S. to ja z Jarocina pochodzę - tak tego Jarocina :-P ).
Wiem Squirku, że idzie wsiąknąć hehe ale wiadomo wchodzimy tu na własną odpowiedzialność. A jaka marka?
-
2012/12/11 12:47:43
Karolinobc - bez obaw, nie wybieram się nigdzie póki co :-))
-
2012/12/11 12:48:05
Oooo czyli autko będzie ready na już ? Pojechałyście z tą rurzowością, że też ludzie kupują coś takiego- jakby puszka w rurzową farbą eksplodowała i takie farfocle zastygły :D
Też zmykam, bo muszę Klusełce zaopatrzenie skombinować :)
@ Karolinko poszedł mail z filmem z tym CO :)
-
2012/12/11 12:49:27
Bartoszcze - elementarne, drogi Watsonie - orzeszkać, zorzeszkać kogoś wcześniej zdrowego, sądzisz, że to się przyjmie? ;-)
-
2012/12/11 12:50:48
Ależ mnie zorzeszkało, że nie skojarzyłem :)
-
2012/12/11 12:51:07
bartoszce ja orzeszkam się , orzeszkuję się albo lepiej spytaj Squirk bo to ona jest tutaj od słowotwórstwa.
-
2012/12/11 12:51:13
Karolino - Citroen XM, najpiękniejsza limuzyna ever i kochane autko, tylko czasem mu się coś wykrzaczy a najlepszy mechanik jest na Śląsku a drugi za miastem, jeździmy z konieczności do tego bliższego, oczywiście, obaj genialni :-)
-
2012/12/11 12:52:43
Dodgers - nie na już bo rurek jest kilka, wieczorem będzie wiadomo, która się przeniosła do rurkowej Krainy Wiecznych Łowów i wtedy będzie można pytać ASO. Mam nadzieję, że szybko się da naprawić bo mam parę dość pilnych rzeczy do załatwienia a nie wszystko się da załatwić zbiorkomem.
:-)
-
2012/12/11 12:53:18
Bartoszcze - najwyraźniej jesteś dziś trochę bardziej orzeszki, zresztą tez tak mam ;-))
-
2012/12/11 12:53:50
Karolinobc - tutaj wszyscy są od słowotwórstwa, jak widać :-)
-
2012/12/11 12:55:08
A jaka generacja bo widzę że kosmiczna bryka z niej - moi menowie (znaczy brat i tata ostatnio zaopatrzyli się w citroeny hehe ).
-
2012/12/11 12:56:56
Hmmmm. Ja na prawdę nie wiem, dlaczego mnie ludzie do tej Wielkopolski przyklejają, Karolina nie jest piewszą... 18 lat w zach-pom, no ok 5 lat wlkp, teraz pomorskie, umówmy się że ja mam ogólnopolski zasięg ok? Zorzeszkowałam się dzisiaj podczas gotowania jajek, za mientkie wyjszły :D I nie pisz nic o naprawie auta- wczoraj Pan W. pojechał z kumplami na basen naszym groszkiem i mu zaczęli wyliczać co musi wymienić. Wrócił zuyy :D
-
2012/12/11 12:58:20
Karolinobc - a nie wiem ale młody nie jest więc długo już z nami nie pobędzie, niestety. To była wielka autkowa miłość Trenera więc jak się parę lat temu pojawiła okazja, żeby kupić, to męczyłam póki go nie kupił gdyż jestem najlepszą z żon ;-))
-
2012/12/11 12:58:20
Właśnie powiększyłam Dodgers kolejkę czapek do zrobienia. Wredna jestem ;-P
-
2012/12/11 12:59:25
Dodgers - nasz mechanik dał Trenerowi listę kiedyś, Trener zamilkł, nieco uwiądł a po powrocie zaczął przeglądać oferty kredytowe na zakup innego ;-)
-
2012/12/11 13:00:02
Karolino - powinnaś sobie zrobić czapkę z rożkami, zostałabyć lokalną Diabliczką Dziewiarską ;-)))
-
2012/12/11 13:03:10
89-94 albo 94-2000 nawet jak jest z tej drugiej generacji to leciwe auto. Ale nie ma to jak miłość do starych samochodów. Ja tam mam forda f z 2004 i nie narzekam. CC też roczniki 2004/2005. Citroeny są fajne takie zoom zoom hehe. ( wiem że to od mazdy ale lubię to określenie).
-
2012/12/11 13:06:30
Dodgers no popatrz a czemu mi się zaorzeszkowało że ty z Poznania jesteś??? No nie kumam normalnie. Przepraszam, tak mi wstyd :-P
-
2012/12/11 13:07:20
Dżem dobry:)))
Stan zorzeszkowania jest zaraźliwy - nosi mnie od rana, a tu już 13ta! Nie wiem kiedy to się stało?!
Rurzowatość jest przeokropna, szczególnie ta strzępiasta. Brokat już na mnie mniejsze wrażenie robi.
-
2012/12/11 13:09:25
Karolino, bo ja wcześniej mieszkałam w Po. ale zostawiłam Pyrlandię w imię wielkiej miłości do Pana W. :)))
-
2012/12/11 13:10:07
Karolino - z tego drugiego, naście lat ma, nie był to najrozsądniejszy wybór ale Trener go KOCHA miłością wielką a ja z taką miłością nie walczę, to On tu jest techniczny i od aut i Jemu ma się dobrze prowadzić itp, ja jestem zadowolona bo auto przewygodne i z hydro, poza tym ładne bardzo i robi to, co ma, czyli wozi ludzi. Tzn. chwilowo nie ale strzeliła tylko rurka odprowadzająca LHM i trzeba wymienić :-)
-
2012/12/11 13:12:42
Sakurako - dżem dżem, piękny obrazeczek mi wrzuciłaś, doprawdy, pokażę Myszom i będziesz na ich Szarej Liście ;-))
-
2012/12/11 13:13:08
Dodgers,
i teraz jesteś Dziewczyną Marynarza?:)))
-
2012/12/11 13:13:54
Squirk,
a co tam, niby tradycja - rzecz święta, ale kto by wierzył śledziom w oliwie?;)))
-
2012/12/11 13:14:03
Dodgers już wiem - siedziałyście z Izą i Agą u Kreatywnej i tak jakoś uznałam że skoro Iza jest z Poznania to wszystkie musicie być - mój wielbłąd
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 13:22:39
Ja Pyrlandię zostawiłam na rzecz Tychów też z miłości hehe.
-
2012/12/11 13:27:01
Sakurako - oczywiście, co innego chomik, chomik rządzi ;-))
-
2012/12/11 13:28:04
Karolinobc - ja zakładam dla wygody, że wszyscy zaglądający są z Warszawy i okolic bo miło mi myśleć, że mam Was blisko - to dopiero wielbłąd ;-))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 13:30:11
Sakurako to reflektujesz na oszczędny małopolski??
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/11 13:31:07
Squirk internet zakrzywia czasoprzestrzeń - jesteśmy blisko ;-)
-
2012/12/11 13:31:58
Karolino - nofsumie ;-)) Ale jakbyśmy zlot robiły to gdzieś pośrodku, żeby każdy miał blisko ;-))
-
2012/12/11 13:32:05
Internet ma dzisiaj ze mną problem hihi
-
2012/12/11 13:33:05
;-)
-
2012/12/11 13:33:34
Squirku,
no proszę Cię - blisko?? Ode mnie do Ciebie - 2,5h w korkach, jeśli ktoś się uprze jechać samochodem;))) A ostatnio trasę do Radomia śmignęłam w 1h 10m, a to ponad 100km:)
-
2012/12/11 13:35:31
Karolino,
oczywiście! Rozumiem, że z tą oszczędnością to jak z jeżdżeniem na skróty?:))
Poproszę pięknie, akurat właśnie dostałam kolejny słoik miodu malinowego, to mogę poświęcić ten napoczęty wielokwiatowy, nawet w całości;)
-
2012/12/11 13:35:32
Karolino - bo jesteś orzeszki! ;-))
-
2012/12/11 13:36:26
Sakurako - ja bym się uparła bo kocham jeździć samochodem ;-)
Jak przyjdzie co do czego to damy radę ;-)
-
2012/12/11 13:37:22
Squirku,
to chyba ciemną nocą;)
-
2012/12/11 13:38:32
Sakurako - sugerujesz zlot czarownic? ;-))
-
2012/12/11 13:39:59
Mam na imię Karolina i jestem orzeszki....
-
2012/12/11 13:40:55
Ja mam 5 godzin bez uwzględnienia korków, napraw, ruchu wahadłowego i innych atrakcji.
-
2012/12/11 13:43:08
*lap lap po pleckach* Jesteśmy z Tobą, Karolino...;-))
Jak się nam wymyśli spotkanie to wybierzemy takie miejsce, żeby wszyscy mieli tak samo blisko. Albo Hawaje, bo wtedy to już wszystko jedno :-)
-
2012/12/11 13:45:04
Ehhh wiadomo o co chodzi ;-)
-
2012/12/11 13:46:55
Zlot czarownic to znakomity pomysł:))

Karolino,
co to jest 5 godzin? Kiedyś się 5 x tyle stało w kolejce po papier toaletowy. A teraz przyjedziesz sobie wygodnie, a jeśli będzie Ci mało, to jakąś kolejkę się zorganizuje;))

-
2012/12/11 13:48:47
Pstryknij tę focie bom ciekawa hehe
-
2012/12/11 13:49:31
Pieszo do Cię miałabym tylko 61 godzin - fajna pielgrzymka.
-
2012/12/11 14:02:39
To to będziemy myśleć a teraz idę zrobić focię włóczek :-)
Nie obiecuję, że od razu wyślę, bo mam bardzo zajęty dzień dziś, ale focia będzie :-)
-
2012/12/11 14:11:19
Sakurako tylko maila twojego potrzebuje bo u Ciebie go nie umiem znaleść
-
2012/12/11 14:12:38
A to mózgochron, który będę robić www.ravelry.com/patterns/library/rikke-hat trzymajcie kciuki.
-
2012/12/11 14:13:48
Spoko już znalazłam.
-
2012/12/11 14:14:40
Karolino - ładny, dziewczęcy taki, trzymam kciuki :-))
-
2012/12/11 14:17:59
No prosty jest tylko ten cały German tam jest ale Dodgers podesłała linka zresztą w opisie wzoru też jest że są filmiki na jutjubie - damy rade.
-
2012/12/11 14:38:52
Squirk utonęła we włóczkach....
-
2012/12/11 14:41:31
Karolino - chciałabym, niestety mam roboty sporo i jeszcze muszę się domem zająć :-)
Zdjęcie gotowe, obrobię jak tylko znajdę chwilę i dostaniesz mailem :-)
-
2012/12/11 14:41:48
O jednak umie pływać ;-)
-
2012/12/11 14:43:12
:-))
-
2012/12/11 14:43:23
Ale ja cię nie poganiam - nawet tak nie myśl. Ja się tylko przypominam bo przy tylu zajęciach może z głowy wylecieć. Wiadoma sprawa. Mnie też trzeba pacać.
-
2012/12/11 14:49:14
Karolino - i tak muszę myszfotki przerzucić do komputera więc włóczkowe też przerzucę tylko nie w najbliższym czasie, bo mam urwanie głowy :-)
-
2012/12/11 14:57:42
Nie poganiam tak jak mówiłam :-)
-
2012/12/11 15:01:56
Przypomnę się najwyżej po Sylwestrze ( no bo nie wiem co u ciebie oznacza najbliższy czas). Wcinam gorzką czekoladę - Wielki hormon wzywa, niedobrze ;-(
-
2012/12/11 15:03:25
Tylko się nie obrażaj. Już siedzę cichutko, nie przeszkadzam - idę do domu mam masę prasowania normalnie Iron-Manką dzisiaj zostanę.
-
2012/12/11 15:07:36
Karolino - dla mnie to, co dla innych jest świętami, to miłe, ciepłe, leniwe dni w posprzątanej hacjendzie, z mnóstwem świec i kominkiem zapachowym (z woskiem o zapachu, ktorego jeszcze nie wybrałam, ale mam kilka opcji), jakąś dobrą książką. Mąż jest w domu i mogę go porozpieszczać, w tle słyszę biegającego futrzaczka (albo parkę :-)), wieczorem oglądamy filmy, pijemy wino i czasem zasypiamy na sofie bo jest bardzo, bardzo leniwie i ciepło :-)
Sylwester wygląda tak samo, dla nas to tylko kolejny wieczór w roku, czasem umawiamy się ze znajomymi ale chętniej spędzamy go u siebie tym bardziej, że mamy świeże Myszy i chcę być pod ręką na wypadek, gdyby płoszyły je fajerwerki, bo Myszęta wiedzą już, że przy nas nic im nie grozi.
:-)
-
2012/12/11 15:08:26
PS. Dobrze, że gorzką, gorzka czekolada jest zdrowa. Trzymam kciuki za łagodny atak Wielkiego Zderzacza Hormonów :-)
-
2012/12/11 15:10:08
Karolino - kochana, skąd pomysl, że miałabym sie obrazić o to, że poświęcasz mi czas i uwagę? Ogromnie mi się to podoba i nie waż się myśleć, że jest inaczej :-), mam tylko wyrzuty sumienia, że akurat dziś nie mogę zrobić tego, co Tygryski lubia najbardziej, czyli pogadać sobie z Wami na całego :-)) Nadrobimy :-)
-
2012/12/11 15:11:12
Hej a gdzie mój kom o Iron Mance??? Wiem Squirku że Świąt nie obchodzisz - chociaż obchodzisz ale na swój sposób ;-)) ale ja pytałam w sensie dzisiejszego zabiegania - najbliższe 3 godziny czy całe popołudnie i wieczór;-)
-
2012/12/11 15:12:39
Karolino - najbliższy czas to najbliższe godziny, kilka, najwyżej kilkanaście bo sporo na dziś zaplanowałam :-) Biore się do roboty żeby szybciej skończyć :-)

-
2012/12/11 15:14:51
Oj rozczepana dzisiaj jestem jak jaja na jajecznicę - zasypuje cię komentarzami - uciekam do domku i nie przeszkadzam.
-
2012/12/11 15:32:35
Karolino - "rozczepana" bardzo do tego blogaska pasuje ;-)) Miłej reszty dnia i nigdy nie mysl, że przeszkadzasz :-))
-
2012/12/11 15:55:07
Ja chyba też jestem dzisiaj orzeszki. I to taki konkretny nieogar...Aż sama sobie się dziwię, że mi tyle czasu zakupy zajęły. Ale wszystko mam, biorę sie za "pene" :D I nawet się nie wypierniczyłam na śniegu, noł, noł, noł- zdążyłam się złapać za poręcz obok poczty, bo by śledzie poleciały w eter :D
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 15:56:10
Wiem dlatego nie boję się używać tu takich rurzowych słówek. Powinnam raczej powiedzieć że jestem rozczepana jak jajca na kogel- mogel :-)
-
2012/12/11 15:59:41
Dodgers - oo, pene, a to się chłopak zdziwi ;-) Oby mu w gardle nie stanęło ;-)))
-
2012/12/11 16:00:36
Karolino - dobrze jest ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 16:01:47
Kurcze czekolada na pusty żołądek to nie był dobry pomysł noł noł noł.
-
2012/12/11 16:03:40
Karolino - no wiesz co, jesteś orzeszki chyba, zacznij jeśc normalnie, a nie jak ja :-)
Mnie na Wielkiego Hormona pomaga makaron, niestety ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 16:08:00
No ale ja po prostu byłam przed obiadem. Normalnie mi się to nie zdarza.. Wystarczyło że raz jadłam lody i tiramisu na czczo i obie z koleżanką tego żałowałyśmy zwłaszcza w trakcie jazdy autem po wybojach.....
-
2012/12/11 16:08:10
Bo ja się urodziłam po to, żeby Pana W. zadziwiać :D i jestem oslawioną terrorystką, nie wiedziałyście?? kurde, teraz wzoru na chustę potrzebuję, zaś spędzę na ravelry pół dnia :D
-
2012/12/11 16:08:48
Karolino - napraw to szybko i zjedz coś sensowniejszego :-)
-
2012/12/11 16:09:14
Dodgers - a ta, co ją ostatnio Kreatywna robiła na prezent, gołębia taka? Prześliczny wzór :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 16:11:58
Mnie na wielki hormon niestety tylko czekolada. Gorzka albo deserowa reszta jest mdła. Dodgers ale ty chcesz grubą chustę czy ażurki?
-
2012/12/11 16:13:51
@ Squirku Echo flower jest w planach, ale ja chyba chcę coś innego, nie wiem, jak wzór będzie wyglądal na tej moherkowej włóczce, musze popaczeć :D Ale dzięki za pomysł.
@ Karolino czekolada na pusty żołądek? A dlaczego nie? Ja nie kumam tego "na pusty żołądek", po porstu u mnie to nie ma racju bytu :D Nie że non stop mam pełny żołądek, noł noł noł.
-
2012/12/11 16:14:04
Karolino - grunt, żeby poprawiła nastrój, ale przy pustym żołądku to się może nie udać, mam nadzieję, że zjesz coś bardziej odpowiedniego, a potem jeszcze małą furę czekolady ;-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 16:17:30
No dzisiaj rybka. Sałatka z ogórków pomidorów i papryki z odrobiną cebulki i ryż.
Dodgers ty to przynajmniej gacie na prawą stronę założyłaś. Oj będę miała dzisiaj szczęście hehe.
-
2012/12/11 16:22:47
Dodgers - mam tak samo, na pusty żołądek mogę zjeśc tylko coś zdrowego/lekkiego, inaczej mam potem uczucie jakbym połknęła wyjątkowo ożwawioną Mysz ;-))
-
2012/12/11 16:23:09
Karolino - a u mnie nie wiem jeszcze, co, ale idę przepaczać zamrażalnik :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 16:26:42
Ja zawsze bagatelizowałam ciepłe ciasto drożdżowe, oranżadę i czereśnie oraz surowe białka ubite z mąką ziemniaczaną ale słodycze na czczo to tragedia - choćby gryza bułki przedtem ale nie na pusty żołądek bo potem jest nieprzejemnie.
-
2012/12/11 16:44:36
Ha a ja już dodatek do makaronu mam. Czytasz Squirku- do Makaronu :D teraz muszę czekac na cynk od Pańcia, że mogę gotować penne i będziem jeść. Chyba mam pusty żołądek właśnie. I zlokalizowałam orzeszki, ale noł noł noł, idę paczać na chusty :D
-
2012/12/11 16:46:52
Karolino - kiedyś też bagatelizowałam ale jakoś się wrażliwsza zrobiłam na stare lata ;-)))
-
2012/12/11 16:48:03
Dodgers - czytam, czyli jednak nie pene? To dobrze, bo z pene to różnie bywa, nie każdy je do ust weźmie, wybrednisiów pełno wokół ;-))
Penne też mam ale jestem fanką spaghettini, kupiłam kilo na zapas ;-(
-
2012/12/11 17:03:41
Matko ile ja się w kwestii gotowania od Was nauczę, to głowa mała. A chusta będzie Echo Flower (ta co u IK) lub Semele i teraz nie wiem, na która się zdecydować, bo jeszcze mi trzecia w oko wpadła... ratunkuuuu!!!
-
2012/12/11 17:10:42
Dodgers - z tą matką to weź mi nie kracz ;-))
Ja się od Ciebie nauczę trochę o drutach, mam nadzieję, więc się wyrówna ;-)
-
2012/12/11 17:11:22
A odnośnie do tłumaczenia tekstów. Nie wiem, co gorsze, czy zbyt dosłowne i absurdalne, typu nuts=orzeszki, czy zupełnie ad hoc. Np. tytuł serialu "The Closer" przetłumaczono w Polsce na "Podkomisarz Brenda Johnson". :D
-
2012/12/11 17:13:12
M.rokowik - ;-D Zdolnych mamy tłumaczy, zdołali przetłumaczyć "Girl Guide" jako "Harcerkę", "Dirty dancing" to u nas "Wirujący seks", będę teraz siedziała i sobie przypominała co większe koszmarki :-) Dziękuję :-)
-
2012/12/11 17:14:21
@ m.rokowik- tylko z tłumaczeniem nazwy filmu "9" sobie poradzili :D
-
2012/12/11 17:21:37
Dodgers - okrutne to, ale trudno się nie zgodzić :-))
-
2012/12/11 17:46:52
O tłumaczeniach to też można duuuuugą listę robić, zaczynając od np.
www.filmweb.pl/film/Jaja+w+tropikach-2008-206047
-
2012/12/11 17:51:06
Bartoszcze - nie zdziwiłabym się, gdyby się okazało, że masz notkę na ten temat od kilku lat ;-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/11 17:52:00
Dodgers wyszperałam dla Ciebie pare drobiazgów - kurcze stanowczo muszę zrobić porządek w kompie.
-
2012/12/11 18:00:27
To bym od razu napisał #mamotymnotke, ale nie, za to pamiętam parę dyskusji o tym tu i tam:-)
-
2012/12/11 18:02:28
Bartoszcze - szok i niedowierzanie, nie masz notki na jakiś temat ;-)
Może zrobię o tym noteczkę kiedyś, póki co mam w kolejce kawę zamiast seksu, łosia od Marii i zabawę blogową do opisania, kolejka się robi :-)
-
2012/12/11 18:05:50
Ja zwykle ustępuję innym, którzy mają więcej do powiedzenia na jakiś temat :-)
(tak na szybko, to temat mógł być poruszany u Marcelego lub WO, ale ileż oni mają notek...)
-
2012/12/11 18:08:56
Bartoszcze - jakbym się tym kierowała tobym nie pisała dużo a tak jakoś się ten blogasek toczy powoli ;-)
Przez WO przebrnę kiedyś jeśli będę, odpukać, tfu tfu, unieruchomiona w łóżku na pół roku ;-)
-
2012/12/11 18:19:15
PS. Zanotowałem sobie dziś kilka tematów do notek tak pro memoriam. Niektóre... nabierają bród :-P
-
2012/12/11 18:22:26
Bartoszcze - no to bieguniem żeby Ci się blog nie przeterminował ;-))

Ta mała sprzątała dziś i jest zmęczona ;-), idę oglądać zwierzątka futerkowe jedzące inne zwierzątka futerkowe, miłego wieczoru :-)
-
2012/12/11 18:32:53
No ja się okolczykowałam teraz twoja kolej ;-) zapraszam
-
2012/12/11 18:57:46
Karolino - urocze kolczyki robisz, też lubię zielone :-)) Dziękuję :-))
-
2012/12/11 19:35:33
Jeżeli ktoś dziś jeszcze nie jest orzeszki, to teraz ma szansę nadrobić.
Ostrzegam, to może być niebezpieczne dla zdrowia.
I całości sprzętów kuchennych.
;)))))

A myślałam, że po ChulthuPony już mnie nic nie zaskoczy...
-
2012/12/11 20:14:34
Ja dzisiaj jestem totalnie orzeszki... nałożyłam maseczkę ściągającą i nie mogę ust otworzyć normalnie i zjeść ptasiego mleczka... proszę, pośmiejcie się ze mnie, o. I znowu polecieliśmy z ilością kmentarzy :D
-
2012/12/11 20:40:16
Sakurako - byłam wystarczająco orzeszki dziś, kucyki mi nie zrobiły gorzej ;-)
Chyba wezmę urlop od komputera :-)
-
2012/12/11 20:40:53
Dodgers - a pokaż jak robi osiołek ;-)))
Forum się z blogaska zrobiło :-))
-
2012/12/11 23:57:04
Dodgers to zakładaj maseczkę kojącą albo relaksującą. Takie co dają się ściągnąć w jednym kawałku niwelują mimikę twarzy lepiej niż botoks ihaaaaaaaaaaa...ihaaaaaaaa.... Osiołek :-)
-
2012/12/12 00:04:24
Ano forum-zgadałyśmy się z Dodgers że chustę, co mi się bardzo bardzo podoba i nawet śliczną włóczkę specjalnie ma na nią mam, to ona ją robi, więc jak co to wiem do kogo z problemami, chociaż jest milusia do roboty. Nadałam jej ksywkę myszotux, a właśnie pobiliśmy poprzedni rekord komentarzy. Chyba sobie grappę zapodam z tej okazji :-)
-
2012/12/12 00:10:35
I tym optymistycznym akcentem kończymy na dzisiaj. Dobranoc wszystkim. Squirku życzenie długiego i regeneracyjnego snu jest chyba w twoim wypadku daremne ale mimo to wyśpij się.
-
2012/12/12 00:11:42
Karolino - bardzo mi sie podoba to, że dzięki mojemu blogaskowi miłe istotki poznają miłe istotki, że można o wszystkim pogadać, że można się czegoś nauczyć i podzielić wiedzą, nie śmiałam nawet marzyć o tym, że tak się moje blogowanie rozwinie i będzie praktyczne :-)
Na okoliczność rekordu ilości komentarzy zrobię sobie podwójną miętę, straszne z nas gaduły ;-D
-
2012/12/12 00:13:08
Karolino - obiecuję nie zajrzeć tu nawet póki nie odpocznę i nie odzyskam sił, śpij dobrze :-))
-
2012/12/12 02:00:04
Spać nie mogę, głowa mnie boli koszmarnie. Wstałam w środku nocy, mleczko ciepłe wypiłam. Zajrzę do Squirka - myślę sobie. A tu prawie 500 komentarzy! Nic tu po mnie ;-)
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/12 07:27:11
Witam, jak się spało ;-) Na dzień dober lekko zawiana wiewiórka. Nie jedzcie sfermentowanych dyń stanowczo odradzam. Głowa po niech ciąży i jest się lekko skołowanym www.youtube.com/watch?v=0so5er4X3dc i to dosłownie www.youtube.com/watch?v=FgDa_cpgHWs
-
2012/12/12 11:09:52
Się Mysz Squirku i cała zgrajo :D nowy dzień, słoneczko świeci, jest nadzieja, że nie będę dzisiaj orzeszki. Klusełka nauczyła się udawać chleb, nowy Bond jest nudny, a Starłorsi czekają na swoją kolej :D Fruitella jest smaczna i pasztet z kurkami także, WH się zbliża wielkimi krokami, a żelków w domu brak!
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:14:20
Oooo Squirk już wstała.
-
2012/12/12 14:16:55
Karolino - zaloże się, jako posiadaczka Myszy, które są orzeszki, że wstałam wcześniej, niż Ty, po prostu odpoczywam trochę i przygotowuję sobie miejsce do robótek na weekend :-)
-
2012/12/12 14:18:03
Dodgers - a teraz bądź tak miła, uczynna, puchata i mięciutka i napisz wszystkim, jak się udaje chleb, bardzo proszę...
-
2012/12/12 14:18:34
Karolino - zaraz wiewiórkę popaczam, dziękuję, akurat mam przerwę na herbatę :-))
-
2012/12/12 14:19:36
Ewo - jakoś tak się rozgadałyśmy ostatnio faktycznie ale jak najbardziej jest tu miejsce dla Ciebie :-))
Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej? Coś wisi w powietrzu, też kiepsko spałam, nawet pomijając mysią aktywność.
:-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:21:05
Cóż ja wstałam o 5.45 ale się nie licytuje bo pamiętam jeden z wczesnych komentarzy. Ja dzisiaj wymarzłam bo miałam wyjazdowy dzień w pracy i latanie po 6 różnych miastach brrrr omalże nie zostałam bałwankiem. Ale za to wcześniej w domku. Mogę zjeść prawie zamrożone drugie śniadanie tylko wytargam opiekacz do chleba.
-
2012/12/12 14:27:26
Karolino - no to mniej więcej równo poszłyśmy bo mnie wtedy Mniejszyk wybieżył spod kołdry. A bo sobie zwierzątko chciało po mnie pobiegać więc zaczęło gryźć szczebelki a to jest straszny przeraźliwy zgrzyt i ona wie, że ja wtesy wstanę, co za Mysz.
Właśnie zjadłam śniadanie, smacznego :-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:35:41
Wiem o czym mówisz jak moje chcą ale to bardzo chcą zioła to szarpią obie jedna przez drugą. A to nie kilkugramowe Mniejszyki tylko kilowe potworki co potrafią narobić hałasu. Więc puki nie zauważą że nie śpimy to są spokojne ale wystarczy jakakolwiek oznaka naszej przytomności i już alarm się załącza hehe. Smacznego ja również konsumuje.
-
2012/12/12 14:37:59
Karolino - taka Mysz też potrafi dać czadu ale przynajmniej nie robią koncertu jak świneczki :-)) Własnie im kupuję mysie wafelki bo mnóstwo ich zjadają, co za Myszy ;-)
Dziękuję, ja już po, musze nad kolacją pomyśleć bo Trener wróci zmarznięty :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:40:51
Miałyśmy kiedyś z siostrą chomika i on sam jeden też dawał czabu zwłaszcza w kołowrotku.
-
2012/12/12 14:43:39
Karolino - to wyobraź sobie dwa futrzaczki i dwa kołowrotki plus dwa systemy akustycznych tuneli w ktorych można bardzo glośno jeść wafelka, prawdziwe koncerty tu mamy :-)
-
2012/12/12 14:48:21
Eee, z Tychów to latanie po 6 miastach to żaden problem :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:51:56
Wierz mi wyobrażam sobie.
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 14:58:50
Bartoszcze wyobraż sobie trasę Tychy-Bieruń- Międzyrzecze-Bojszowy-Pszczyna-Tychy
-
2012/12/12 15:03:19
To mam pokazać, jak się udaje chleb?
-
2012/12/12 15:03:50
Dodgers - się pytasz, pewnie, że tak :-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:05:00
Dodgers nawet nie waż się nie pokazać :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:08:33
Bartoszcze a co wogóle miałeś na myśli w związku z tym lataniem?
-
2012/12/12 15:12:15
Klusełka pacza na mnie, ja ją głaskam, wsadza nózki od brzuszek i chlebuje u.42.pl/2JpF_chleb
-
2012/12/12 15:18:19
@Karolina: nic szczególnego, sam oblatuję (w tym tygodniu) Katowice, Chorzów, Rudę, Gliwice, Mikołów, Tychy i jeszcze jakieś wsie :)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:25:17
Bartoszcze u mnie cały powiat mikołowski, bieruński, tyski i pszczyński - to sobie pojeździmy szkoda że jest śnieg i te wszystkie przebudowy.
-
2012/12/12 15:30:29
I musiałyście dzisiaj o tych szczebelkach pisać? Klusełka odkryła, że klatka może służyć też do gryzienia, bo ją bezczelnie wsadziłam do niej, a ona sobie nie życzy...
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:32:33
Dodgers witaj w klubie :-P
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:33:23
Z tym linkiem jest coś nie tak - zawartość witryny jest chwilowo niedostępna
-
2012/12/12 15:37:33
Karolina- zjarzyj do mnie na FB. Ale zasada jest taka- łapy pod podwozie i można wsadzić do formy do pieczenia chleba :D zresztą na FB jest grupa- "kroliki, które udają chleb", to sobie popatrzcie ze Squirkiem :))
-
2012/12/12 15:38:40
@Karolina: to weź nie wpadnij na mnie w sensie nazbyt dosłownym :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:40:15
Dodgers ty wiedźmo naczelna zakochałam się w tym twoim gramie futra
-
2012/12/12 15:42:32
(Przepraszam, że na razie nic nie piszę ale musze szybko zrobić dla kogoś kompendium wiedzy nt pieczenia bułek Tak Żeby Wychodziły, więc piszę a potem wrócę i popiszę tu :-))

PS. Ale miłą niespodziankę na FB dostałam :-))
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:43:03
Bartoszcze postaram się :-P
-
2012/12/12 15:44:22
Gram futra został szatkownicą do sianka :D
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 17:13:45
Ty to przez fb masz już conajmniej 2 nowe pomysły na posty - jak utrzymać królika w stanie lewitacji no i królicza wersja samowystarczalności.
-
2012/12/12 17:40:55
Karolino - toteż najpewniej opiszę je w nowej notce jak tylko znajdę na nią czas i wenę, póki co piekę, piekę i piekę oraz zgubiłam jeden drobiazg i Dodgers ma się nie wygadać bo będziecie się śmiać ;-(
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 17:44:55
A ta niespodzianka to o co chodzi?
-
2012/12/12 17:49:55
Karolino - o zaproszenie, miło mi :-)
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 17:59:00
Tak myślałam ..... Mnie też miło.
-
2012/12/12 18:15:30
Noł noł noł, ja nikomu nie obiecywałam, że się nie wygadam Co zgubiłaś :) Napiszę tylko, że nie jest to coś na Ry :D
-
Gość: Karolina, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 18:22:04
Sylwester?
-
2012/12/12 18:34:25
Ja tylko tak szepnę, że z moich doświadczeń wynika, iż radosna dyskusja pod notką robi się ciut trudniejsza po osiągnięciu 500 komentarzy. A teraz idę szukać czegoś co mi się zgubiło....:-)
-
2012/12/12 20:28:04
Ekhm... i chciałem jeszcze powiedzieć, że wyszukano mnie po "lateksy". Czy ja wyglądam na, ja wiem, szafiarka?
-
2012/12/12 21:14:10
Dodgers - ha, wiem już, dlaczego mi rzeczy giną, teoria jest genialna i podzielę się nią w notce, która nastąpi nie wiem, kiedy, bo mi dokuczacie, że mi rzeczy giną.
;-))
-
2012/12/12 21:15:12
Karolino - w sensie czy Sylwester mi zginął? Nie sądzę, raczej nastąpi zwyczajnie ;-))
-
2012/12/12 21:16:08
Bartoszcze - obiecuję napisac notkę jutro żeby można było kolejne kilkaset komentarzy pisać już pod nią, a nie tutaj, wtedy zachowamy przejrzystość i wogle, zwlaszcza wogle.
;-))
-
2012/12/12 21:17:11
Bartoszcze - mnie uparcie wyszukuje się po tiramisu i króliku, ciężki żywot blogera.
;-))
-
2012/12/12 21:18:26
To walnij notkę, jak nie zrobić tiramisu z królika. Albo z królikiem. Albo jak nie wpuszczać królika do tiramisu (nee, to chyba notka Dodgers)
:-)
-
2012/12/12 21:22:22
Bartoszcze - nii, będzie o ciasteczku zamiast seksu, skrzatach, tasaku i perpetuum mobile.
;-))
-
2012/12/12 21:33:12
Nie no o sylwestrze gadałyśmy paredziesiąt komentarzy wcześniej odnośnie rurzowości ale mniejsza o to zalatana jesteś przypomnę się jutro :-)
-
2012/12/12 21:35:01
Karolino - jak widzisz trochę sie już gubię ;-(
-
2012/12/12 21:35:59
bartoszce ja już się nie przekopuje tylko od razu klikam na dodawanie komentarza to wtedy jestem na bieżąco :-P
-
2012/12/12 21:36:53
A perpetuum mobile takie ze smarowaniem czy bez? Kurde, to już wyższa mechanika wkracza, dasz sobie Squirku radę? I chyba wiem, o co Ci chodzi- że niby krasnale Ci podpierniczają wszystko? Nie-e, ja już to przerabiałam, one tylko wino wypijają, więc miej oko na butelki. Ale żeby taką rzecz zgubić... a potem jeść makaron bez takiego czegoś... ehhh, orzeszki :D
@ Bartoszcze to bardzo proste nie wpuścić królika do tiramisu- czeba je szybko zjeść :D albo położyć sianko obok, nawet na tiramisu nie łypnie paczającym okiem :D
-
2012/12/12 21:45:19
Do mnie ktoś trafił po, cytuję: " noł chłop we wel"... i się zastanawiam, co autor miał na myśli... i jeszcze to "ja muszę zostać czarownicą jak mam to zrobić".
-
2012/12/12 21:45:29
KEKS SEKS będzie !!!1!one!
-
2012/12/12 21:49:29
Dodgers - kaman, wiesz, że nie mam wyobraźni więc oprę się na logice, sama widziałas, jestem w tym świetna ;-))
-
2012/12/12 21:52:56
Bartoszcze - no może, na razie rozważam kilka dni bez komputera :-))
-
2012/12/12 21:57:41
Squirku, mnie tw Twoja logika mało co życia nie kosztowała. Mówię Wam ludzie, nie jedzcie m&m'sów, jak Squirk wymyśla perpetuum mobile ze smarowaniem, alpaką i kablami, serio serio.
-
2012/12/12 22:03:07
Dodgers - ale czyż to nie praktyczna rzecz? Opiszę to w notce tak, aby wszystkich olśniła przejrzystość tego tak prostego pomysłu, że też ja na to nie wpadłam wcześniej
;-))
-
2012/12/12 22:06:36
O bardzo praktyczna, będzie w niebo wzięta :D kurde kokardki miałam przetestować, (sic!) jutro ok? Jak się uda, zrobię foto :D
-
2012/12/12 22:07:25
Dodgers - super, super, to ja idę na Sufkę i oficjalnie odpoczywam, bbl :-))
-
2012/12/12 22:08:25
@dodgers
A nie mówiłem, że to nie dla Squirka? :)
-
2012/12/12 22:11:53
@ Bartoszcze wiem, ona słodyczy niet, chyba że Miśki, Haribo to przecież kalsyka, a nie słodycze. Chyba ze tiramisu z makaronu z tym czymś, co zgubiła :D o sianku nic nie wiem. Ide oglądać Bonda i nie powiem, czyja to wina....
-
2012/12/12 22:39:33
Ta wy mi tu o perpetuptusiach na maśle i keksach seksach a Rysio z Klanu powrócił. Swoja drogą mam obiecane zdjęcia więc jak już stfarzasz nową notkę do się zacznę dopominać. Dodgers liczę na te kokardki bo Klusełka podbiła moje serce. Pamiętaj żeby nie jeść niczego jak komunikujesz się ze Squirk bo to grozi śmiercią spowodowaną uduszeniem M&M'sami bądź porażeniem prądem z powodu oplucia monitora kawą.
-
2012/12/12 23:59:44
kwejk.pl/obrazek/1570683/boli-na-sama-mysl-.html
I przekleństwo " Obyś depnął bosą stopą w klocki Lego" nabiera innego znaczenia :)))
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/13 07:05:47
Dodgers toż to klocki Lego znają strategiczne punkty na naszych stopach.... Od samego patrzenia boli.
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/13 07:08:57
Tiramisu na makaronie to to się chyba Lasania nazywa ale tam zamiast mascarpone dodajesz mięsko lub brokuły. Makaron na słodko to nie jest to co Tygryski lubią najbardziej o nie.
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/13 07:13:20
Squirku skoro już pobiłyśmy 400 to zrób tak dla jaj międzyposta pt: "Tu miała być kolejna notka ale zamiast tego zrobiłam tylko miejsce żebyście mogli kontynuować dyskusje ;-)" I co zguba się znalazła?
-
Gość: Karolina, *.nat.rev.ndi.net.pl
2012/12/13 07:45:03
Tak mi się przypomniało odnośnie plucia na monitor ostatnio pisałam z koleżanką na gg (będąc w pracy). No i ona bidulka mówi, że jej w pracy kolega dokucza. A ja się pytam czemu. Ona na to, że za to że straszna jest i niedobra. Więc ja się jej pytam że niby dlaczego. Na to ona że ogniki z oczu puszcza. Musiałam wyglądać przekomicznie ale prawie się udusiłam w pracy usiłując nie wybuchnąć śmiechem. (Ogników nie należy mylić z kurwikami).
-
2012/12/13 09:01:44
Jestem dzisiaj orzeszki, WH mnie dopadł i piszę komentarze do ciebie u Berberysa. Nie będę się powtarzać ale może znajdę ten cały kod - ponoć w co setnym komentarzu. Nie bierzcie mnie dzisiaj poważnie. A jak coś to mówcie do mnie to głośno i drukowanymi literami.
-
2012/12/13 14:38:06
Squirk żyjesz? pisknij chociaż że zajęta jesteś bo się martwić zacznę.
-
2012/12/13 14:45:20
Karolino - żyję, muszę tylko trochę odpocząć i zająć się sprawami pozablogowymi bo mi się ich sporo nazbierało, wszystko ok, zaglądam i niedługo wrócę, Wasze komentarze postaram się wrzucać na bieżąco żebyście nie odczuli że mnie nie ma i mogli sobie pobyć orzeszki niezależnie ode mnie ;-). Dziękuję za troskę, to bardzo miłe :-))
-
2012/12/13 14:47:33
Ok tylko się za bardzo nie przemęczaj. Szkoda zdrowia.
-
2012/12/13 14:48:42
Karolino - postaram się, miłego dnia :-)
PS. Mam już materiały na kolejne notki tylko czasu i weny chwilowo niet, więc odmeldowuję się na razie i wrócę, jak się wszystko pozablogowo poukłada :-)
-
Gość: ruda slaska, *.dsl.in-addr.zen.co.uk
2012/12/14 13:57:29
to z pracy na przerwie, wiec nie mam dostepu do pl czcionki, niestety.. zyje, piatek sie laduje, wiec moze sie dorwe do lapa, narazie ganiam za wlasnym ogonem, a to z powodu mego przeniesienia w pracy do arcybizi dzialu(z zapierdzialego -sic!- biura do laboratorium! jeeeees!). pamietam o Was wszystkich, to nie tak, ze tylko podrzucila link do jakiejs strony gdzie sprzedaja i tyle ja widzieli. ja nie z tych, oplacanych. Po prostu jest karuzela i oberek z przytupami. W tzw.miedzyczasie dofutrowuje mozg materialami z racji przekfalifikowywania sie z chemii procesowej na materialowke.. ale co praca po wyksztalceniu, to po wyksztalceniu. Imadzyn: po 12 latach od skonczenia studiow nagle masz okazje do wyciagniecia paierow z szuflady, przetarcia wszystkich powierzchownych sladow plesni i grubej warstwy kurzu.. niesamowite uczucie, zwlaszcza, ze juz dawno zwatpilas. Bo to Polska wlasnie byla. ...Koniec przerwy, odezwe sie niebawem, pozdrawiam, sciskam i tarmosze lekko serdecznym palcem Myszy (co by ucisk byl akuratny)
-
2012/12/14 14:05:58
Ja się tylko melduje że jestem hehe. Dalej walczysz??
-
2012/12/14 14:14:03
Rudo - bardzo się cieszę i gratuluję :-)) Zauwazyłam, że sie nie odzywasz ostatnio ale wiem, że na brak zajęc nie narzekasz a teraz jeszcze kocioł w pracy - ale gratuluję, widze, jak Ci ta zmiana poprawiła nastrój :-))
Odzywaj się koniecznie a ja trzymam kciuki żeby się wszystko dalej tak układało, pzrekażę Myszom Twoje tarmosznięcie jak tylko raczą wystawić noseczki ze stosu kołderek :-))
-
2012/12/14 14:15:30
Karolino - żyję, zdecydowanie mam co robić ale własnie kończę noteczkę z łańcuszkiem blogowym od AnnyMarii bo mam przerwę namiętową ;-) Gotuj się bo zostaniesz pacnięta jako kolejna kandydatka do zwierzeń ;-))
-
2012/12/14 14:15:55
Aa czyli rozumiem że mam się bać hehe....
-
2012/12/14 14:21:20
Karolino - ojtam ojtam, niepłochliwa bądź, to tylko łańcuszek ;-)
-
2012/12/14 14:54:20
Bloguj, bloguj, będzie miejsce do stukania komciów.
:-)
-
2012/12/14 14:57:23
Bartoszcze - urlop mam, nic nie napiszę ;-))
Przezornie nie wywołałam Cię do kontynuacji łańcuszka, nie ma za co ;-)
-
2012/12/17 20:20:25
kurcze, tyle komentarzy to ostatnio na onecie widziałam :D :D :D Gastryczne jeszcze wrócą, szykuj się! Ja tam czekam, aż zakochasz się we wkurzonych solniczkach. Do starych Bondów nie wracam, bo te z Moorem puszczali nam na koloniach codziennie na zmianę, przez dwa tygodnie. Co roku. Nigdy wię... żartuję, obejrzałabym jeszcze raz. Kiczowata gra aktorska piechotą nie chodzi.