squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Nieczynne z powodu, że zamknięte.

Jest mi niefajnie i nie mam chwilowo siły na blogowanie ani na całą masę innych ważnych dla mnie rzeczy, postanowiłam zrobić sobie kilka dni urlopu na poważnie i bez przekonywania siebie i Was że wszystko jest kul i mogę sobie na luzie napisać wesołą noteczkę. Nie jest kul, idę tam ---------->, za firewall, i dam sobie jakiś tydzień mniej więcej na poważne zajęcie się sobą. To żadne wielkie pożegnanie, po prostu nie będzie mnie tu przez chwilę, naprawię się i wrócę, a zanim wrócę będę o Was ciepło myślała. Tymczasem wszystkim Lejdis życzę wszystkiego naj - jesteśmy super, nie? To aż krępujące chwilami być aż tak bardzo super, wiem wiem, ale nikt tego za nas nie załatwi, kontynuujmy dla dobra ludzkości.
Do zobaczenia za kilka dni, nie bądźcie grzeczni, bo to nudne. Chwilowo mnie nie ma ale nie przywiązujcie się do tego faktu.

PS. Myszy w fantastycznej formie, Piórkysz niezmiennie nic nie waży i dostaje ze szczęścia ataku ogonka na widok człowieka, zwłaszcza człowieka mającego czas na głaskanie pary bardzo drobnych uszek, Półtorakilysz ma nową zabawę - zjeżdżanie bardzo powoli po szyi Trenera Osobistego na rozcapierzonych pazurkach ze starannym ignorowaniem faktu, że powyższego bardzo to łaskocze i trochę w związku z tym kwiczy. Oszaleję tu kiedyś.

PPS. Widzieliście, co się dzieje za oknem? Znów pizga złem, w dodatku bez uprzedzenia, fi dąk. Wracam pod kocyk.

PPPS. Nie ma dnia, żeby nie zajrzał tu ktoś w poszukiwaniu przepisu na tiramisu. Sory.

piątek, 08 marca 2013, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/03/08 16:58:08
no to ubralam sie wlasnie w cierpliwosc, a Ty zaloz dobre samopoczucie :********
-
2013/03/08 17:05:12
Margo - bardzo się staram a fakt, że jesteś kompletnie orzeszki i przysłałaś mi tonę miśków bardzo mi w tym pomaga :-*)))))
-
2013/03/08 17:12:46
czym się Kochana, może i my słabowite, dziurawe, bądź nie w szczytowej formie, ale przecież wciąż zarządzamy całym światem :) Zdrowiej, dbaj o siebie i całusy
-
2013/03/08 17:19:52
Berberysku - czymię i będę meldować, nie zostawię Was samych z całym tym byciem super przeeesz.
;-*)))
-
2013/03/08 17:24:59
No, Mysz zjeżdżająca po szyi OT to jest ciekawy wątek, naprawdę.

To ja dorzucę swoją obserwację Zjawisk Międzyludzkich. Ciekawe, jak to transkulturowe jest To Takie. Owóż kiedyś u mnie w robocie była Taka Jedna, co z nią raz jeden miałem służbowo do czynienia, bo Coś Tam. Z Palestyny rodem, w chustce na głowie. Miła. Potem w naszym Gmachu zagnieździł się Taki Jeden, z Tunezji rodem. Jeździł ze mną trochę pociągiem. No. A latem ich spotkałem oboje i ona mi go przedstawia jako swojego męża. W międzyczasie znalazła sobie prace Gdzie Indziej. Na to ja że jej męża znam, ale nie jako jej męża. Wyglądali jak Arabska Wiosna, aż przyjemnie było na nich popatrzeć, tak między nimi wibrowało.
No i spotykam go ja wczoraj w stołówce, a gość pod nowym dla niego błękitnym sweterku (dawniej latał na czarnoburo jak norma w Firmie przewiduje) ma pięknie zarysowany brzuszek. Następny, co szczęśliwie wstąpił w Związek, Je w Domu, ale jeszcze żadno z nich nie wie ile gotować na 2. Yhyhyhyhy :-)
-
2013/03/08 17:30:25
Znam blog pod nazwą taką jak ta notka ale nie lubię.
Wpadnij kiedy czasem, żebyś potem wszystkich komciów naraz nie musiała zatwierdzać :-)
-
2013/03/08 17:30:58
Ty mi dzisiaj takich rzeczy nie pisz- kerowniczka laboratorium olmost mnie zamknęła na weekend w labie, jacy wszyscy byli uhahahani, pojęcia nie masz. A teraz sio na sufkę, grzej się, ponoć zima wraca na chwilę tylko, akurat wyzdrowiejesz na wiosnę, obiecuję :****
-
2013/03/08 17:52:29
Wielkie pustki tu będą bez Ciebie. Ale trzymam kciuki (rąk i nóg) żebyś szybko wróciła do szczytowej formy.
-
2013/03/08 18:03:13
Noł noł noł, żadne nieczynne, żadne zamknięte. Proszę dzielnie zdrowieć :) kciuki są trzymane, ciepłe myśli posyłane, tak że wiesz :) nie ma to tamto. W zanadrzu mam 3 całkiem słodkie bastery i jak będzie trzeba to nie zawaham się ich użyć ;-)
-
2013/03/08 18:38:09
O, przepraszam, ja uprzedzałam!
Wracam z moim katarem i chrypiącym gardłem po herbatę i do łóżka...
-
2013/03/08 18:45:56
Trzymaj się tam, Squirku, dzielnie za tym fajerłolem!
-
2013/03/08 19:11:30
Khem khem, w moim ulubionym radio właśnie zaczynają audycję na temat motywacji, której gościem i ekspertem będzie mój znajomy. Normalnie "Taniec z Ludźmi, którzy Znają Gwiazdy". Się dowiem czegoś sensownego i wybitnie motywującego - będę Ci słała za firewall:)
Zima zima zimaaa, pada pada śnieeeeg!
Tego no..;)))
-
2013/03/08 19:37:29
@Sakurako, "Normalnie "Taniec z Ludźmi, którzy Znają Gwiazdy" - duszę się ze śmiechuto jest następny etap rozwoju TV.
-
2013/03/08 23:11:51
Zdrowia życzę i przesyłam pozytywne fluidy :-) Ja wreszcie dorwałam kolejną kaczkę po taniości, to i Tobie się uda ze zdrowieniem...
-
2013/03/08 23:19:47
Oby na krótko było nie kul!!! Oby urlop był relaksujący!!!
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/03/09 00:50:41
MOBILIZUJĘ UZDRAWIAJĄCĄ ENERGIĘ WSZECHRZECZY... BZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZZ!!!! O_O
-
2013/03/09 12:01:43
Trzymaj się dzielnie. Trzymam kciuki nieustannie.
-
Gość: Lejdi Zulka, *.centertel.pl
2013/03/09 13:31:19
Urlopuj się, a my tu za Ciebie pozarządzamy światem ;)
-
2013/03/10 17:48:05
pozytywne mniuffiony wysyłam. mniuf
-
2013/03/10 20:38:37
Jakbyś kiedyś nie wiedziała jak zrobić miejsce na kolejną kaczkę, to nie wiem czy to nie byłoby pomocne:
ugotuj.to/przepisy_kulinarne/56,87978,11698917,Rosol_z_wedzonej_kaczki,,2.html?es=off
-
Gość: Maga, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/03/11 08:55:39
Trzymam kciuki za zdrowie , oby jak najszybciej się opamiętało i wróciło na właściwe miejsce .
-
2013/03/11 13:05:45
Zaglądam, dziękuję wszystkim za kciuczki, oddam w stanie idealnym, na razie bardzo mi się przydają :-))
-
2013/03/11 15:18:23
kciuku kciuk, klepu klep, głasku głask :)
-
2013/03/11 15:23:07
:-)) Sęks sęks ;-))
-
2013/03/11 15:38:14
kęks kęks :-))
-
2013/03/11 15:58:14
Bartoszcze - mogłam się spodziewać ;-)
-
2013/03/11 16:04:44
Wiedz, że są stałe rzeczy na Tym Świecie :-))
-
2013/03/11 16:08:49
Bartoszcze - to ja wrzucę filmik, bo w noci nie dałam 9.asset.soup.io/asset/4105/7897_40f8.gif oraz cicika, bo cicik też stałym elementem jest 5.asset.soup.io/asset/4112/1317_4dd7.gif ;-))
-
2013/03/11 16:22:42
Ten cicik był elementem ruchomym ;-))
-
2013/03/11 16:28:22
Bartoszcze - ale częściej bywał niż nie więc jak już mam to dam ;-)

Wracam na Sufkę, jeszcze tydzień brania tego paskudztwa i zamierzam tu wrócić ożwawiona jak szpaczek o wiośnie, oby się udało :-)
-
2013/03/11 16:34:53
Wracaj Sufkować, wiosny na razie nie widać :-P
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/03/11 22:42:31
o, co fakt to fakt. u nas śnieg (olaboga!). ale również wiosny z Wami wyglądam, nawet rower już nabyty świeżo w sobotę - w samiućką razą mi dotrze tu przez morze jak sloneczko zacznie już tak naprawdę przyświecać.. :D ..apropo, Dodgers: sprzedaję pomysł: swetrzysko/szalisko/pulowerzysko z wdzierganym napisem: WCIĄŻ CZEKAM NA GLOBALNE OCIEPLENIE ;]
-
2013/03/12 08:23:21
Rudo - u nas -5 stopni, właśnie paczałam, ohyzda, niech się ta wiosna nie opiernicza juz bo naprawdę cholery można dostać (i wtedy będę miała trzy bo Myszy szaleją całe ponastraszane w związku z czym zgadnij, kto wstał o 5,53 ponieważ wesolutka puchata kluseczka chciała się bawić NAŁ) ;-))
-
2013/03/12 11:22:44
Squirk,
Ty to jestes jednak dobrą panią. O 5.53 u mnie w domu koty mają przykazane spać grzecznie w swoim pokoju albo ostatecznie przemykać chyłkiem pod ścianami, bo ja mam o poranku niezborność mózgowo- ruchową i? jeśli się na mnie w większym naciskiem popatrzy zanim wypiję pierwszą herbatę, mogą być ofiary w ludziach i zwierzętach;)

Zima zima zima, pada pada śnieg, moi Państwo.
Uszyłam dla znajomej notes z kondorem, lamą i azteckim słonkiem, ale to jakaś kijowa magia, jak widać za oknem.
-
2013/03/12 11:36:34
Sakurako - przede wszystkim dziękuję za już Ty wiesz co, dzięki Tobie piekę ciacho właśnie a nie zdarzyło mi się to od hoho, przepis wrzuciłam na Kąfi :-))

Chciałabym zobaczyć kogoś, kto groźnie nakazuje Myszom żeby były cicho bladym świtem - już widzę jak się tarzają ze śmiechu trzymając się za brzuszki i popiskując ;-))

Chwilowo nie pada u nas ale i tak jest szarszo i burszo niż powinno o tej porze roku. Wiosno, kaman! ;-)
-
2013/03/12 12:46:01
Oj kaman, wiosno, kaman! :)
-
2013/03/12 12:53:08
Emilyann - leżę ;-DDD
-
2013/03/12 13:00:12
Niezły jest, trzyma się pod boczki jak jakiś sołtys :) U mnie za oknem ptaszęta uznały, że nie ma to tamto, świat się może i zagapił, ale robota sama się nie zrobi - zaczęły świergolić, ale aż mi ich żal, bo w takich warunkach to angina murowana ;)
-
2013/03/12 13:01:50
Emilyann - u mnie też ptaszęta, Settlersów mam w tle uruchomionych ;-))
Brahdelt mówi, że od 18-go ma zacząć być wiosennie tak na poważnie, oby :-)
-
2013/03/12 13:04:02
Oby :)
-
2013/03/12 13:10:53
Jak już settlersisz, to widzę, że dobrze jest ;-))
-
2013/03/12 13:15:20
Bartoszcze - to akurat o niczym nie świadczy, gra chodzi w tle, czasem coś wrzucę żeby się produkowało czy inhumowało, samo się robi a konto przydaje się Trenerowi do handlu itp :-)
-
2013/03/12 13:35:00
Jak tych Settlersów nie polubiłem 18 lat temu, to już umarł w butach:-)
-
Gość: ruda slaska, *.performancesprings.co.uk
2013/03/12 13:53:17
u nas sloneczko, moze nie azteckie, moze nie Peru, ale i tak spokojowo. :)
zobaczysz Squirku, ze do Was takowe dotrze przez chmury i odrazu zrobi sie lepiej. Pamiétajcie o witaminach i takich roznych..
Sakurako: ja mam rano ientyko, nie wazne, ile bym nie spala godzin (no dobra, optimum to 8.5), moj kot jest tak madrutki, ze wlazi na nas spiacych dopiero po uslyszeniu budzika.. a wczoraj, poprosilam go, zeby nie wlazil na lozko, poki dobie lapek nie umyje po przyjsciu ze spaceru - no i posluchal!!!! mimo, ze zaraz poszlam sie kapac i nie mial nadzoru.. siedzial grzeczniutko pod kaloryferem i czekal.. :D ale obraza sie, gdy sie na niego "pointuje" palcem, hiehie!
Sakurako - aha, i tez herbata z rana jak smietana! 3 minutowy yunan lisciasty z lisciasta puh-er, 2 do 1go.
-
2013/03/12 14:20:43
U mnie właśnie zaczęło pizgać złem znaczy śniegiem :-(
-
2013/03/12 14:39:58
Rudo - toteż czekam, czekam a póki co paskudnie biało wszędzie, jedyny akcent kolorystyczny to Pan Odśnieżarka ;-))
-
2013/03/12 14:40:12
Karolino - to co, herbatka na pocieszenie? Przyłączę się :-))
-
2013/03/12 15:09:37
@Karolina
Nie strasz, ja w tę stronę do domu będę jechał...
-
2013/03/12 18:07:24
Może roiboosa? Właśnie zaparzyłam sobie wiaderko.
Bartoszcze dałeś radę wrócic do domu?
-
2013/03/12 19:33:33
Rudo, bardzo pochwalam dobre wychowanie kota! Zadnego, sugerowanego przez Squirk, trzymania sie za brzuch ze smiechu, tylko karne mycie lapek i grzeczne czekanie na sniadanie;)))
A widzisz, ja sobie nie wyobrazam zaczecia dnia od czegos innego niz czerwona herbata, a nawet dwie, kawa w duzych ilosciach pojawia sie w trzeciej kolejnosci;) I czy ja dobrze pamietam, ze kiedys sie przyznalas do wspolnego ze mna miasta rodzinnego?;))
-
2013/03/12 21:46:57
Wróciłem, wróciłem, odtajałem, pracuję dalej :-P
-
2013/03/12 22:26:26
@ Ruda, jestem za- już nawet mam w rękach druty i dzieję sweterek z alpaki, napis się gdzieś wciśnie :) pacnęłam Cię na Rav. przeczytaj koniecznie ;)
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/03/12 22:26:53
Sakurako: a no właśnie, że kota nikt wychowywać ani myślał (dobre sobie- psa, dziecię, o to coinnego, ale kota? -to jak, jak..gotowanie tatara?) a taki nam się udał przygarnąć, może taki z wdzięczności jest grzeczny? bidulek, oko ma jedno "kulawe", jak to nasza córka określiła, ale radzi sobie dobrze i kocha nas! całuje rano! włazi na kolana, nawet jak jemy, daje się głaskać, nawet po brzuchu i łapki wycierać ręczniczkiem, jak wraca po deszczu.. no kociraj! <3
Kawa rano - fujfujfuj, dopiero w pracy..
Miasto, TO miasto, to nie jest rodzinne, tylko kiedyś zahaczone (szkoła); okolicznie mieszkał dziadek, w Kozienicach (ach,ach!), a rodzinne miasto moje to Elbląg<3
Pozdrowienia
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/03/12 22:28:06
wiem, wiem. Mój Mąż też wie. No że ma żonę z Elbląga. ;)
-
2013/03/12 22:43:27
@ Ruda, jestem za- już nawet mam w rękach druty i dzieję sweterek z alpaki, napis się gdzieś wciśnie :) pacnęłam Cię na Rav. przeczytaj koniecznie ;)
-
2013/03/13 00:12:22
Sto lat sto lat niech niech żyje nam. Zdrooooooowia Ci dużo życzę a resztę dożyczę rano na przytomnie.Dobranoc :-)
-
2013/03/13 09:07:17
-
2013/03/13 09:14:10
Orzeszki, po prostu orzeszki :-)))
Dziękuję Wam bardzobardzobardzo, wypiszczałam się w nowej notce i na tym nie koniec, idę robić zdjęcia, jesteście z kosmosu wszyscy razem i każdy z osobna :-*)))