squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Paltrow: "Mam tyłek 22-letniej striptizerki"

Haloo? To można tak spokojnie o czymś takim mediom powiedzieć? Czy nikogo nie interesuje po co komu czyjś tyłek? I, przede wszystkim, co zrobiono z resztą ciała?

Ponieważ pacacie mnie Państwo łapkami pytając czemu jestem jak ta żaba, bo notek nie ma, wyjaśniam, że to z powodu niemania weny oraz wiosny wokół. Ponadto różne rzeczy można powiedzieć o moim zdrowiu ale nie to, że je mam - nie mam, choć się o nie staram, i biorę, choć niechętnie, tonę chemii oraz pod uwagę, że wrócę na jakiś czas do szpitala. Nie wahajcie się wtedy stanąć w progu sali ze stosownym wyrazem twarzy oraz koszem delikatesowym przy czym przypominam, że z Delicji trzeba mi odgryźć czekoladę, inaczej nie tknę.

Oglądałam wczoraj taki program, że nie skończyłam, a wiele trzeba, żebym nie dała rady się uprzeć i obejrzeć czegoś do końca z uwagi na fakt, iż jestę recęzętę i oglądam różności po to, żebyście Wy nie musieli. Otóż miało być o ludziach którzy czują, że gdzieś w środku, w ludziu, są trochę zwierzętami. Oho - pomyślałam - pewnie przedstawią jakiegoś świetnie zbudowanego pana o indiańskich rysach który opowie, że jego totemem jest bizon albo coś w tym rodzaju.
I wtedy kamera pokazała chudziutkiego chłopczynę w typie imoł, z loczkami a`la świńskie ogonki, który wyznał nerwowo, że jest wilkiem i że nosi doczepiane ogonki a ten tutaj, o, to ulubiony, bo jest wygodny.
Przeżyłam jakoś widok grupy ludzi w różnym wieku - tak tak, w Stanach mają już całe stowarzyszenie - z przypiętymi ogonami i hasających wesolutko ale chyba się starzeję i cierpliwość mi się kończy bo kiedy mamusia Nerwowego wyznała mu przed kamerą, że kiedy jej powiedział, że jest wilkiem, to myślała, że coś z nim nie tak, ale teraz widzi, że faktycznie jest wilkiem, nie zdzierzyłam i zrobiłam sobie przerwę. Nie mam serca i wyobraźni chyba bo zamiast młodego człowieka identyfikującego się z dumnym, silnym zwierzęciem widzę anemicznego pryszczersa któremu się nudzi i wymyślił sobie przebieranki żeby zaistnieć w mediach zamiast się wziąć do nauki. Ameryka to niezwykły kraj, obym nigdy tam nie trafiła.

O przyrodzie oglądam niezmiennie ale chyba zacznę wyłączać dźwięk, wczorajszy zestaw specjalny zafundowany mi przez panią lektorkę wespół z NGW to zdanie "krokodyle nie mogą ugryzać kęsów" oraz panienka szarpiąca swojego Misia za ramię i błagająca, żeby coś zrobił, bo krokoldyl przecież je te małą gazelę i trzeba jej pomóc. Spoko, dopiero pół gazeli 4-metrowy gad skonsumował ale jak mu się Miś postawi to może da się jeszcze coś w tej kwesti zrobić a gazela jakoś się ogarnie.

Nastąpi sesja zdjęciowa z udziałem przyrody mobilnej i niemobilnej oraz tego, co Mouse za moim pośrednictwem zrobiła mojemu listonoszowi, chwilami zupełnie poważnie podejrzewam, że więcej go nie zobaczę, a przecież tylko trochę się darłam na widok tego, co rozpakowałam, mięczak. W weekend sesja nastąpi gdyż wcześniej spróbuję skupić się na sobie, np. wyspać. Łatwo nie jest gdyż mam Myszy, Myszy mają nowe kolbki, starcie kolbki ze ścianą Myszarium daje efekty dźwiękowe, efekty zachwycają Myszy i zgadnijcie, kto się budzi i uspokaja dwie uszczęśliwione, pełne energii o 4 rano Myszy.

Mam dla Państwa wzbogacający dzień zestaw filmików i obrazeczków - dziś o pełnej poświęcenia pracy aktora, ciciku niemal bez uszek, nietypowym umiejscowieniu wakacji oraz problemach z komunikacją. Miłego dnia Państwu, ja sobie choruję i wprawdzie bywam, ale proszę wybaczyć, że nie bywam często, nigdzie sie nie wybieram, z blogowania nie rezygnuję ale trochę mi trudniej znaleźć teraz czas i siły, oczywiście wyzdrowieję i wszystko wróci do normy, wiadomo, phi.

 

PS. Wygooglano mnie po "oral sex" - dzięki bogom nie napisałam niczego niesfornego tylko o przyrodzie trochę, to przyzwoity blog.
PPS. Chyba przestanę tagować, strasznie dużo tagów mam.
PPPS. A na Fanpejczu - KEJK.

środa, 10 kwietnia 2013, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/04/10 14:10:17
NienoŚkvvirgg, aktur mnie rozwalił. Ryyyyli.
Taguj dalej. Odkryłem tagowanie i mi się podoba jako ozdobnik.
A poza tym to mnie poniedziałkowy Wilqu na fejsie rozwalił. Że pierwszy i dwudziesty dzień wiosny, pewnie widziałaś.
A fokle to w niedzielę ma u nas być 21-24 C (nie F) i chyba ściągnę zimowe buty i takaż kurtkę.
No i w ogóle, jak mówią miejscowi: dobrego polepszenia.
-
2013/04/10 14:12:23
Aha, co do tyłka 22-letniej striptiserki. Chyba nie mam nic do dodania. Poza tym że przeczytałem że taka jedna, co wy ją z D. nazywacie glonojadem stała się "wbrew własnej woli twarzą kremu do wybielania odbytu". Czasami jedno krótkie zdanie pozwala nam się dowiedzieć bardzo wielu rzeczy naraz.
-
2013/04/10 14:14:23
Mnie też doskwiera brak weny i wiosny ;-( Dead Can Dance popaczam w domku ( jeden z moich najulubieńszych kawałków tego zespołu). Tyłki gwiazd dyndaja mi i powiewają - że też ludzi interesuje czyjś tyłek, cellulit, pryszcze i pierdnięcia bleee.....Zdrowiej zdrowiej - od dzisiaj będę Cię przezywać Zdrowiej Squirku ;-)) (Zdrowiej Zenku - wybacz ;-))
-
2013/04/10 14:15:55
Brezly - kto by się spodziewał, prawda? Myślałam, że oni się po prostu łatwo wzruszają, taki element gry aktorskiej, a tu trzeba zaangażować stopę kolegi i własne cochones, przykra sprawa.
To będę tagować.
Nie widziałam Wilka złego, tj. nowego, zaraz zajrzę, a co do pani S. czy masz na myśli zdanie "Siwiec zrobiła błyskawiczną karierę w mediach plotkarskich, okazało się, że jest ona również twarzą (choć to słowo akurat nie oddaje złożoności jej roli) kremu do wybielania odbytu."? ;-D
Postaram się się polepszyć, dziękuję, miej udany dzień :-))

PS. Pada u nas, prych.
-
2013/04/10 14:16:00
Ouejej. Pierwszy na liście komciów u Śkvvirgg. Być nie może :-))
-
2013/04/10 14:17:34
Sq, coś takiego o pani NS.
Nawiaskiem, rozpowszechniam takie, bo fajne:
fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/c90.0.403.403/p403x403/73364_4101147290195_1063527033_n.jpg
-
2013/04/10 14:18:03
Karolino - właśnie, jest jakaś nowa notka? czy hibernujesz? ;-)
Mnie niczyj tyłek nie dynda, dzięki bogom, choć wiek już podeszły, staram się pozostać w miarę jędrna, też powinnaś, boś młoda koza ;-)))
Zdrowieję, ale dość niezauważalnie, a nawet zjadłam dziś śniadanie, organizm powinien być mi wdzięczny i zareagować, a tu nic ;-( Dziękuję :-*))
-
2013/04/10 14:18:15
Brezly - rządzisz w tym kwadracie ;-))
-
2013/04/10 14:19:10
Moja być wielka Umć!!
-
2013/04/10 14:19:28
Bres - która to osoba powiedziała o plastikowych panienkach-klonach że zamiast urodzin powinny obchodzić datę produkcji, kojarzysz może?
Wrzucę sobie do się.
:-)
-
2013/04/10 14:19:48
Nie no czapkę na odstraszenie zimy zrobiłam ostatnio. Nic mądrego do napisania nie miałam więc się chwaliłam udziergiem. Tak jak Dodgers ;-))
-
2013/04/10 14:20:48
Brezly :-))
-
2013/04/10 14:21:52
Karolino - nie dostaję tu powiadomień kiedy na ulubionych blogach spoza Bloxa pojawiają się nowe notki więc zaglądam, kiedy tylko pamiętam, zaraz popaczam. Czapkę Dodgers widziałam, kjut :-)
Jakiś powszechny ten brak weny, gupia wiosna niewiosna ;-(
-
2013/04/10 14:22:20
Aaaa, nie kojarzę tego cytatu o plastikach, a jest słuszny wielce.
-
2013/04/10 14:23:26
Tzn. żeby Dodgers mnie dobrze zrozumiała - nie twierdzę że nie miała nic mądrego do napisania tylko, że tak jak ja zrobiła czapkę (jeszcze by się dziewczyna obraziła ;-)).
-
2013/04/10 14:25:32
A jak tam kejk ??
-
2013/04/10 14:27:11
Brezly - jest, choć "i śmieszno, i straszno", coraz więcej ludzi, coraz niższe IQ.
-
2013/04/10 14:28:13
Karolino - no tak, bo Dodgers się przecież notorycznie obraża a we wtorki i piątki to po dwa razy nawet ;-))

Zapomniałam o kejku, dorzucę jeszcze dziś i pisnę, mam piękne zdjęcie kejka, nie uwierzycie co potrafię upiec, ha! ;-))
-
2013/04/10 14:31:52
Śmiejesz się Zdrowiej_Squirku a przecież czasem wystarczy źle postawić przecinek i ktoś coś źle zrozumie, a jak jeszcze dzień do dupy to w ogóle nieporozumienie gotowe ;-)
-
2013/04/10 14:33:20
Oj, Dodgers tak, niezmiernie jest obraźliwa i ma potem ataki agresywnej depresjii :DDD
-
2013/04/10 14:35:03
Nie no teraz się legalnie nabijacie no........człowiek chce być grzeczny bo nigdy nic nie wiadomo, a tu jajca se robią. Hehe wariaci.
-
2013/04/10 14:37:23
Karolinka - włączyłaś się w akcję "Ratujmy, przecinki bo, umrom"? ;-))
Jak ktoś źle zrozumie, nie dopyta i jeszcze założy złe intencje to na plaster nam ktoś taki ;-)
-
2013/04/10 14:37:46
Karolino - ja jestem zupełnie normalna, nie wiem, jakim cudem się taka zwyczajna w Waszym gronie uchowałam...
;-))
-
2013/04/10 14:38:45
Brezly - agresywna depresja położyła mnie w kątku, macham łapkami w górze i robię "bli bli bli" ;-))
Fakt, że strasznie fochata ta Dodgers ale to wina smarkatego wieku, wyjdzie za mąż to jej humory miną ;-DD
-
2013/04/10 14:38:49
wiesz co, ja to chyba w paczce przysle siebie, a jak mnie otworzysz, to Cie wystrasze i wyzdrowiejesz! ilez mozna chorowac, Ty sie bierz i zdrowiej, no! wiesz, ze w sierpniu 105 lat jest, a jak dodam moje tu 25, to bedzie 130, ludzie tyle nie zyja, wiec sie sprez, co? :)))) :***

ps. po swinsku, pokazalam kolezance pracowej, prace aktora, po swinsku, bo akurat trzymala szklanke z piciem w gebie....a teraz se dziewczyna sprzata ;)))
-
2013/04/10 14:39:16
No co, Karolina, kogo oczekiwałaś na blogu Śkfirka?

A w jeszcze jedny a pornos, to mnie od wczoraj męczy koncepcja złych duchów, co każa ludziom przestać pić i jeść mięso. Czytacie na własną odpowiedzialność:

www.fronda.pl/a/swiadectwo-czlowieka-zniewolonego-przez-joge,27078.html
-
2013/04/10 14:40:50
Ja podejrzewam, że Dodg, jak ma te depresje poobrażeniowe to jeszcze grywa na akordeonie marsze carskie. Ale dowodów nie mam, takie przeczucie.

-
2013/04/10 14:40:52
Już niedługo Squirku.......a ja to tak profilaktycznie. Przecież u Berberysa oficjalnie zostałam nazwana przez Margę idiotką od zwierząt i w pierwszym odruchu nie wiedziałam zupełnie czy się obrazić czy co...dopiero po dłuższej wymianie się sytuacja wyklarowała. A powiem że trochę mi się ciśnienie podniosło wtedy.
-
2013/04/10 14:40:58
Margo - już widzę jak się Ciebie boję, chybabym się zapiszczała z radości :-))
Walczę dzielnie, serio, jem i biorę leki i unikam stresów (w tym celu numer będę zmieniała nawet ale oczywiście uprzedzę i wszystko co nowe wyślę), konsumuję miśki (mua! ;-*))) i robię, co mogę, dostałam nowe paskudztwo i bardzo na nie liczę :-))

Powinniście mieć w pracy tabliczkę "PIJESZ? NIE PACZAJ MARGI I NIE SŁUCHAJ JEJ, SERIO SERIO" ;-))
-
2013/04/10 14:43:42
Brezly - nie wierzę, że to czytam, serio, ulubione blogerki ćwiczą jogę, chyba się na śmierć zaśmieją po przeczytaniu tych cudów :-))

Co do Dodgers - dogadałaby się z tą parką która w trakcje pożycia recytuje poezje, gra na okarynie i okłada się porem, kojarzysz? ;-))
-
2013/04/10 14:46:12
Karolino - wypraszam sobie, ja jestem idiotką od zwierząt, kaczek espeszyli ;-))
Jak się ludzie nie dogadają, nie dopytają to nie będzie porozumienia, a szkoda czasu na nieporozumienia imho. Między nami mówiąć mnie też Marga ciśnienie podnosi, każde z Was mi je podnosi, czuję się solidnie podniesiona ;-*)))
-
2013/04/10 14:48:59
Nie kojarzę tej parki. Natomiast kupiłem sobie książkę o najdziwniejszych przepisach prawnych i tam był jeden z Estonii. Krajami to było pogrupowane, a że Estonię mam w obu komorach serca, to zaraz przeczytałem. Jeden przepis był: że w tracie pożycia nie wolno grać w szachy.

Co do tej jogi, to napisałem na forumie że teraz to nawet jogurtu nie tknę i na misia Yogi nie będę paczył. I zwizualizował mi się powrót młodziana do równowagi duchowej opisany "schlałem się, zakąszając schabowym i krwawymi befsztykami".
-
2013/04/10 14:50:44
Tylko uważaj na głowę hehe bo szkoda lampy ;-* i głowy oczywiście.
-
2013/04/10 14:53:32
Brezly - na bashu było, szukam właśnie, póki co trafiłam na
<bishopek> Radio Wawa, audycja on-air:
<bishopek> - Nazywam się Waldek. Chciałem Was prosić, żebyście puścili
dla mojej żony która właśnie się ze mną rozwiodła jakąś
piosenkę na pożegnanie.
<bishopek> - Przykro nam z tego powodu, jaka to ma być piosenka?
<bishopek> - Nie za często słucham radia więc nie bardzo się orientuję
w dzisiejszych wykonawcach. Dobrze byłoby, żeby w tekście
znalazły się słowa w rodzaju "a idź w pizdu głupia suko
razem ze swoją pieprzniętą mamusią".
Też ujdzie ;-))

Niewiele wiem o Estonii, co warto wiedzieć?
Były gdzieś w necie najdziwniejsze przepisy, o tym, że w Nowym Jorku wolno albo nie wolno, nie pamiętam, jechać w metrze topless, coś o myszach i łosiach też.
Zjadłam jogurt, jestem zgubiona.
;-))
-
2013/04/10 14:54:11
Karolino - lampę mam do wymiany akurat ale przysięgam, że nie ja ja uszkodziłam ;-)))
-
2013/04/10 14:56:48
czymam Cie za slowo, dobra Kobieto! :)))

Brezly, kiedys schlalam gosci bigosem, serio, serio ;)))
-
2013/04/10 14:57:38
Ojej, jest jeszcze bash? A może nawet IRC? :-)) Miły człowiek, ten rozwodnik, nie ma co.

No, moje uczucie do Estonii oparte jest na przesłankach subiektywnych, trudnych do wyłożenia. Ale wystaw sobie kraj pięknych pustych plaż i ludzi, których właściwie nie powinno być, a przetrwali dzięki mentalności: "Choćby wszystko co nie daj Boże, nas i tak nic nie zmoże". To może na razie tyle.
-
2013/04/10 15:01:25
Margo - ja galaretkami, ale to proste akurat, a kolega sziszą, nie brałam udziału ale dostałam relację ;-))
Za słowo czymaj bo bardzo mi zależy na tym, żeby wyzdrowieć, mam parę fajnych osób do wyściskania :-)))
-
2013/04/10 15:01:46
Marga, poproszę o szczegóły schlania bigosem, naprawdęęęę!
-
2013/04/10 15:03:22
Brezly - na IRCu nie byłam od dawna, Trenera tam poznałam, nie żartuję :-)) Bash działa i ma się nieźle tylko poziom wpisów takise, sporo to wymuszone żarty, przerobione dowcipy itp.
Ładne to co napisałeś o Estonii, może nam się uda odwiedzić kiedyś, mało zwiedzaliśmy, trzeba nadrobić. Na razie proszę o kciuki za nowy plan przeprowadzkowy, wyjdzie albo nie ale byłoby interesująco, gdyby wyszło.
:-)
-
2013/04/10 15:08:34
Za granicę ten przeprowadzek?
A propos Estonii. Znam faceta, którego wujek trafił w czasie IIWŚ do Oświęcimia via Gestapo w Tallinie. A jak go Armia Czerwona tam wyzwoliła to już go miała na liście i wysłała na Kołymę, tak że wujek miał porównanie. A miała na niego namiary, bo jak Gestapo wiało z Tallina to szafę z teczkami o wujkopodobnych zostawiło wkraczającym Sowietom (co przed nimi uciekało, to Gestapo) coby wujkopodobnym jeszcze życie utrudnić. A oni po tym wszystkim jeszcze istnieją.
-
2013/04/10 15:17:58
Brezly - okaże się, czy to TO i czy jakoś niedługo, tak czy siak przeprowadzka tylko za granicę.
Z jednej strony dobrze, że mamy takie czasy za sobą, z drugiej - wciąż jest realna groźba że komus odbije i będą jakieś kolejne wojny. Przerażające że tyle się zmieniło, świadomość, postęp, rozwój a jednak wciąż jeszcze gdzieś są wojny, nie mieści mi się to w głowie.
-
2013/04/10 16:11:06
Ojtam ojtam, pani się chciała pochwalić udanym przeszczepem.

PS Jak wyguglali po porno, to czego siem skromnego oralsex wstydzisz.
PPS Ani się waż zrywać z tagami, gdzie ja znajdę takie tagi jak
chaotyczny.blox.pl/tagi_b/488564/Goya-a-sprawa-Myszy.html
chaotyczny.blox.pl/tagi_b/430523/przetworzone-termicznie-odnoza-indycze.html

A poza tym jest odgórny limit i nawet Bagienny jest w tej sprawie sztywny ;-))

-
2013/04/10 16:11:49
kiedys schlalam gosci bigosem

To się od pewnego momentu rozrzedzenia kapuśniak nazywa ;-)))
-
2013/04/10 16:12:43
Dodgers tak, niezmiernie jest obraźliwa i ma potem ataki agresywnej depresjii

i wymachuje wtedy ŁOPATĄ!!!1!
-
2013/04/10 16:25:26
Bartoszcze - oszołomiłeś mnie nieco, że też ja takie rzeczy piszę, no no...;-))
Coś za dużo seksu na tym blogasku a jak się zastanowić to nie ma ani słowa tak naprawdę, czasem coś zacytuję i tyle ;-))

Co do łopaty - wstyd, Dodgers wymachuje a miałes to robić Ty. Odśnieżone?
;-))
-
2013/04/10 16:32:49
czasem coś zacytuję i tyle

Tylko winni się tłumaczą :-D

Odśnieżone?

#mamotymnotke ;-))
-
2013/04/10 16:36:32
Bartoszcze - ojtam ojtam, to prawda i tyle ;-))

Co do odśnieżania - no tak, po co ja pytałam...W zasadzie nie ma sensu zadawać ci pytań, wystarczy wpisać je w wyszukiwarkę na blogu ;-))
-
2013/04/10 20:08:43
Bartoszcze,
umarłeś mnie kapuśniakiem, troche pokwiczałam, na szczescie zostałam OSTRZEŻONA tabliczka Margi, wiec odstawilam wczesniej kawe;)))

Mnie się udalo upic cale przyjecie piętrowym tortem, ktory upieklam na osiemnastke przyjaciolki, ale bylam wtedy niewinnom i grzecznom panienkom, z dobrego domu z pianinem i nie wiedzialam, ze skoro nie maja wodki do ponczu, to spirytus, ktory wlalam zamiast powinnam jakos rozcienczyc...;))))
-
2013/04/10 20:09:32
Maj gasz, ale statui wolności w tym śnie nie było? :) Mi też od dwóch dni śnią się Dziwne Rzeczy, nie powiem, co jest motywem przewodnim, bo to porządny blogasek jest :)

Może pani Gwyneth ma ten tyłek tak na wszelki wypadek schowany, jak jej własny się nieco zużyje, to będzie miała jak znalazł, wystawi go paparazzim i wszyscy będą zadowoleni. Chociaż może nie wszyscy, mam wrażenie, że pani striptizerka może mieć przez to pewne problemy, w takiej pracy trochę ciężko ukryć brak tyłka :) I nawet nie ma do czego doczepić ogonka, naprawdę, bardzo jej współczuję.

Zdrowiej Squirku :)
-
2013/04/10 20:15:19
Squirku,
to dopiero moja druga kawa dzis, wiec chwile potrwalo, zanim sie zorientowalam, co to imoł, tak pod koniec notki mnie olśniło. Wcześniej miałam wrazenie, ze piszesz o jakims odlamie judaizmu, ktorego przedstawicielem byl rzeczony mlodzieniec z pejsami. "Ambitnie!", pomyslalam.
;)))

PS. Polskie znaki wrzucam w przypadkowych miejscach, bo moj telefon niby jest przebranym komputerem, ale przy ogonkach mnie spowalnia, drań!
-
2013/04/10 20:19:36
Squirku,
jestem ZNAKOMITA odwiedzajaca!! Sprawdzona w boju w ciagu ostatniego tygodnia;) Szczegolnie, gdybys tak zechciala polozyc się na Szaserow, na reumatologii, 4pietro, co to wiesz - 2m, szpakowaty, oszalamiajacy usmiech - to ja bardzo chetnie, nawet bento delikatesowe bez czekolady sie naucze robic codzienne;))
-
2013/04/10 21:12:29
Zabić Was, to za mało....
-
2013/04/10 21:22:43
Czytam komentarze jeszcze raz, bo w zasadzie nie wiem już, na kogo powinnam się obrazić.. muszę sobie stosowną Tabelkę czasnąć chyba, bo Was nie ogarniam :)))


-
2013/04/10 21:42:35
Dodgers,
na mnie nie! na mnie nie! Slowem sie nie dolozylam do tych pomowien, poza tym przeciez to oczywiste, ze taka mloda, delikatna panienka jak Ty, nie bedzie machala jakas łopatą! Po prostu od razu się rozpłaczesz i odpowiedni mężczyzna, z ogonkiem lub z wewnetrznym bizonem, machnie czym trzeba. I to będzie na pewno starannie wykalkulowany płacz, a nie jakaś przypadkowa depresja!
;)))
-
2013/04/10 22:22:31
A nie mówiłam heee? Załatwiliście obrazę za mnie ;-) Mea pulpa Dodgers, nie ma to jak palnąć coś w gnieździe łąpaczy za słowa ;-))
-
2013/04/10 22:37:23
Przeczytałam, Kanalie. By Was mamusia kochała, tacy z Was kumple? Czekajcie, niech no ja Was dorwę.. wszystkich bez wyjątku, zwiążę i zacznę łaskotać piórkiem po gołej stopie, a potem się obrażę, że się napracowałam, a Wam tak wesoło,bez obrażania się nie liczy, nie byłabym przecież sobą.
-
2013/04/10 22:38:48
Ich łaskocz ich - ja chciałam dobrze no.....;-))
-
2013/04/10 22:46:52
Squirkuuuu!
Po wpisaniu w gugla "Paltrow tyłek" - wyskakujesz Ty, jak św Mikołaj przez komin - na 6 (!!!) miejscu;)) Mialas konsultacje z pozycjonowania stron www?;)))
-
2013/04/10 23:11:38
Sakurako, potwierdzam! Szósty tyłek.. ee, szóste miejsce!
-
2013/04/10 23:17:56
A ten pan od wilków, to jakaś rodzina z naszym panem-alpaką? Bo chyba się za dużo Zmierzchu gamonie naoglądali, w dodatku bez Twojej recenzji i pajace nie wią, że powinny się czuć alpakami, a nie wilkami, oesusie, na wszystkich się muszę obrazić, tak alpaki zignorować.
@Bartoszcze- bierz łopatę, będziem ich napierniczać- tych od wewnętrznego zwierzaka. Tzn. Ty będziesz głównym operatorem łopaty, ja się rozpłaczę teatralnie, bhp sobie podpiszemy sami ;)))
-
2013/04/11 13:07:56
Słoneczko od rana i ciepełko - normalnie chyba się upije ze szczęścia. Dzisiaj już bez czapki ;-)))))))
-
2013/04/11 13:10:39
Sakurako - ok, pieczenie tortu na zlot polecimy komuś innemu na wszelki wypadek ;-))
-
2013/04/11 13:14:51
Emilyann - niet, za to tyranozaur usiłował nas skompromitować i byli jacyś ludzie przemieniający się w zwierzątka, kiedy nikt nie paczał, a jak paczał to stali pod murem i wyglądali na wyluzowanych.
Obejrzałam jeszcze raz początek tego programu o ludziach noszących ogonki ale nie dam rady, to jest zbyt głupie, za bardzo widać że ktoś robi z widza idiotę, musiałabym sobie pół mózgu usunąć żeby oglądać amerykańskie programy bez efektów dodatkowych typu przeklinanie pod nosę.
-
2013/04/11 13:17:08
Sakurako - no wiesz, imoł to ważna część kultury, gdyby nie imoł miałabym mniej o jedną rzecz do nabijania się z ;-)) Imoł, hipsterzy i metale ciężcy w makijażu pandowym rządzą ;-))
Przemyślę tych Szaserów ale męski urok na mnie nie działa, lekarz ma być konkretny, wyglądać sobie może jakkolwiek więc tego tam zostawię Tobie ;-))
-
2013/04/11 13:18:00
Dodgers - oj, chyba znów Cię dopada, mam nadzieję, że bliscy usunęli z Twojego zasięgu wszelkie łopaty itp...
;-))
-
2013/04/11 13:21:22
Sakurako - też uważam, że Dodgers powinna sobie znaleźć rycerza na białym koniu do machania łopatą, silnego jak bizon i wilk w jednym, i z pasującym ogonkiem, już za długo macha łopatą samotnie ;-)))
-
2013/04/11 13:22:04
Karolino - przynajmniej jesteś bezpieczna, gniew Dodgers skupi się na nas a Ty możesz spokojnie dziergać, nie ma za co ;-))
-
2013/04/11 13:23:24
Dodgers - na mnie piórko nie podziała, mam za małe stopy, powierzchnia kizialna jest za skromna. Poza tym mam Ktulu i nie zawaham się go użyć, kogoś innego sobie kiziaj, może tego pana z infolinii? ;-))
-
2013/04/11 13:23:55
Zdrowiej_Squirku - mówisz? Ona ma mojego maila i nr telefonu więc chyba jednak nie jestem tak do końca bezpieczna ;-))
-
2013/04/11 13:24:27
Sakurako - co za wspaniała wiadomość, odkąd pamiętam chciałam być na szóstym miejscu, chyba otworzę szampana ;-))))
-
2013/04/11 13:25:02
Bartoszcze - aż spojrzę za chwilę tylko najpierw ochłonę żeby zawału nie dostać, taki njus! ;-))
-
2013/04/11 13:27:52
Dodgers - spróbuj sobie ten program wyszukać i nagrać, "Moja zwierzęca natura" bodajże, z TLC. Dwa podejścia i nie dałam rady, klęłam pod nosem jak panienka z bardzo złego domu, ludziom się z dobrobytu i nudy we łbach przewraca w tych Stanach, a to ciąża znikąd, a to ogonek sobie przyczepia, a to w sztucznej głowie konia przyjdą w bilard pograć (serio), ludzie patrzą na nich jak na debili czyli bardzo stosownie.
Z aplaka-menę na pewno nikt z tego programu nie jest nijak związany czy spokrewniony, on to zupełnie inna jakość.
;-))
-
2013/04/11 13:28:25
Karolino - o, to oznacza, że jest ta pora roku w której wsiadacie do samochodu normalnie, drzwiami? ;-)))
-
2013/04/11 13:29:20
Karolino - i co, zdjęcie łopaty Ci MMSem wyśle? ;-)))
-
2013/04/11 13:29:49
No normalnie raz kiedyś jeden jedyny wchodziłam do auta od dupy strony i do końca życia będą mi to wypominać.......WAM coś powiedzieć to normalnie umarł w butach ;-)
-
2013/04/11 13:31:13
Nie wiem filmik jakiś z tych co po popaczaniu po 7 dniach przyjdzie topielica i umrę w męczarniach ze strachu ;-PP
-
2013/04/11 13:35:06
Karolino - blogasek pamięta! O pralce też, nie bój nic.
;-))
Nie masz w pracy jakiejś koleżanki, co ją niezazbytnio lubisz? Niech pierwsza czyta wiadomości od Dodgers, jak padnie to znaczy, że Dodgers wysłała coś z łopatą albo inne takie i lepiej nie paczać ;-))
-
2013/04/11 13:35:52
Nie wiem może wyśle mi filmik jeden z tych w rodzaju zabójcza topielica wychodzi z monitora (z telefonu mogłoby być problematycznie) i umierasz ze strachu po 7 dniach od popaczania na filmik??
-
2013/04/11 13:36:59
Hehe a jednak mi komcia nie wcieło - wiosna nastała i blox wariuje ;-))))) topielica razy dwa - w tym przypadku podwójna Marzanna ;-)
-
2013/04/11 13:39:05
Karolino - piszesz podwójnie, to chyba Syndrom Dodżersa, boję się o Ciebie ;-(
-
2013/04/11 13:40:08
Karolino - widzę, że zdajesz sobie sprawę ze swojego stanu i zaczynasz szukać tłumaczeń żeby nas nie wystraszyć ale chyba za późno już na to, jak najszybciej zjedz kaczkę albo miśka Haribo, może uda się powstrzymać cię przed pisaniem tego samego po 17 razy, jak Dorota...
;-))
-
2013/04/11 13:42:19
Spoko, wszystko ze mną ok. Ostatnio mąż ze mną gre o ton oglądał i śmiał się bo oczywiście Theona - Żabę Greyjoy'a torturowali i aż się skuliłam na kanapie - bleeeeeee
-
2013/04/11 13:44:15
Karolino - spoiler alert! Nie oglądałam jeszcze tego z torturowaniem, jak to Trener przeczyta to Cię każe związać żebyś więcej nie opowiedziała ;-)))
Nie lubię Theona ale przyznaję, że aktorzy są genialnie dobrani jeśli chodzi o wygląd :-)
-
2013/04/11 13:45:52
Cicho lepiej nie oglądaj bo tam akcja z paznokciami była............................. już nic więcej nie mówię....
-
2013/04/11 13:50:21
Karolino - no to już wiem, że tego odcinka nie obejrzę, serio, nie oglądam takich scen :-)
-
2013/04/11 17:25:03
EEE ale to tylko sceny z Żabą są brutalne reszta jest w sam raz dla lejdi ;-)
-
2013/04/11 17:46:37
Karolino - no nie wiem, naprawdę nie lubię brutalnych scen, jestem miękka jak cicik ;-((
-
2013/04/11 18:28:25
PS. Trener udusi Cię za spoiler ;-))
-
2013/04/11 18:55:04
Ale że co - ja tu chcę dobrze a tu mnie inhumować próbują - no ostrzegam uczciwie i z dobrego serduszka no nie każdy lubi takie widoki.
-
2013/04/11 18:57:59
Karolino - ja się ucieszyłam, On nie, wrazieco pożyczę od Bartoszcze łopatę i będę Cię broniła ;-)))
-
2013/04/11 19:05:10
No to trzeba było oglądać w poniedziałek a nie czekać do czwartku ;-) następnym razem puszcze maila ostrzegawczego no ..... a szczegółow i tak nie podałam no chyba że ktoś chce wiedzieć dokładnie jak to wyglądało.....

A przypomniało mi sie jak kiedyś czytałam książkę w której było opisane bardzo dokładnie jak wyglądał proces krępowania stóp. I tak co linijkę tekstu byłam bardziej blada i nim skończyłam ten rozdzial to zrobiło mi się tak słabo, że myślałam że spłynę z fotela brrr..... straszne. Takie sceny to nie na mój żołądek.
Dla masochistów merlin.pl/Kwiat-Sniegu-i-sekretny-wachlarz_Lisa-See/browse/product/1,420328.html nawet film z tego zrobili ale sobie daruję :-((
-
2013/04/11 19:08:06
Karolino - rzadko oglądamy w dzień w którym puszczają kolejny odcinek bo nagrywamy w XBMC :-)
Co do tego typu książek - widziałas, jakie romantyczne książki dostałam od Trenera, chyba mnie lubi bardzo ;-)))
-
2013/04/11 19:14:34
Nie no książka jest bardzo fajna tylko ta scena mną wstrząsnęła. Ja się niestety za bardzo wczuwam.
-
2013/04/11 20:09:44
Patrzę na tytuł tej notki i nachodzą mnie skojarzenia z "mam w zamrażalniku [...]".
-
2013/04/11 23:27:27
Karolino - ja też, dlatego jesli ten odcinek obejrzę to na sceny co paskudniejsze sobie wyjdę ;-) Mieliśmy oglądać dziś ale robiłam bento i tak mi zeszło.
-
2013/04/11 23:28:01
Bartoszcze - mnie się przypomina z Pratchetta "Sierżant Nobbs twierdził, że ma ciało 20-letniego mężczyzny ale nikt nie wiedział, gdzie je trzyma" ;-))
-
2013/04/14 20:17:19
-
2013/04/14 20:21:20
Bartoszcze - ostatnie przynajmniej nie byłoby żenującym kiczem :-)
Za każdym razem wydaje mi się, że bardziej się ten nieszczęsny kraj nie ośmieszy, i wciąż mnie zaskakuje.
-
2013/04/14 21:32:28
Nie mogę wczytać obrazka ale wierz mi Squirku nie ma takiej granicy śmieszności, której nasz kraj nie byłby w stanie przekroczyś .....
-
2013/04/14 21:35:18
A już widzę. No dobra można facetowi zarzucić, że jest śmieszny ale przynajmniej robi to za własną kasę. Mnie śmieszyło to że zaraz się znalazło stado oburzonych że papież jest obrócony w inną stronę niż jedynie słuszna ich zdaniem czyli na Częstochowę.
-
Gość: ruda sląska, *.threembb.co.uk
2013/04/14 22:41:48
a Jezus w Rio to co innego jest? a Statuła Wolności? kurde, ale popaczcie, tak ich zrobili, że "hajlują" lewą a nie prawą ;]
-
2013/04/15 13:00:19
Dzień dobry-wiosenny wszystkim. Podobnoż w tym tygodniu 20 stopni ;-) mąż ma urodziny więc przy okazji może ze szczęścia się ubzdryngole hehe.

A wracając do monumentu. Chyba powinniśmy pozostać na tym Jezusie co jest w Rio a jak ktoś chce coś zrobić bo mu dziecko nie utonęło to niech ufunduje łódź ratownikom albo coś w tym stylu. Ja tam jestem wierząca ale po co się tak z tą wiarą wystawiać - nie rozumiem, tylko powód do gadania się daje.
-
Gość: ruda slaska, *.performancesprings.co.uk
2013/04/15 14:08:53
www.rp.pl/artykul/9132,999897-Sto-tysiecy-bocianow-wraca-do-Polski.html
dosyc wymowne, takie czasy nastaly w Polsce, ze lepiej nie wracac z emigracji......
-
2013/04/15 16:08:27
Karolino - dla mnie to żenada, kicz i obraźliwy gest w stosunku do człowieka który prosił, żeby nie budować mu pomników. Zamiast stawiać coś tak ohydnego mozna było zbudować żłobek dla sierot i nazwać imieniem papieża albo zrobić cokolwiek dobrego, co ludziom pomoże a nie wywoła zniesmaczenie. Fakt, zbudowany za pieniądze prywatne, ale gdyby fundator zrobił z nich coś pożytecznego cieszyłby się uznaniem (teraz nie ma na to szans imho) i okazałby papieżowi szacunek, ten pomnik wyrazem szacunku nie jest.

Cicik uroczy :-))


-
2013/04/15 16:12:28
Rudo - mamy własnego Jezusa z Rio de Świebodzineiro teraz, lokalną statuę wolności też pewnie jakiś nieszczęśnik wymyśli :-/
-
2013/04/15 16:17:58
Karolinko - ja wierząca nie jestem ale nie przeszkadza mi, jeśli inni wierzą, o ile nie wciskają tej wiary na siłę w oczy i uszy innych, to prywatna sprawa moim zdaniem. Pomysł z łodzią bardzo dobry ale kto by ratował tonących zamiast machnąć wielki kiczowaty dowód na..w sumie nie wiem na co. Prawdziwa wiara i wdzięczność manifestuje się inaczej, nie szopką na pokaz, nie pchaniom ludzi przed oczy wielkiego pomnika. "Błogosławieni cisi i pokornego serca" + "niech nie wie lewica, co robi prawica".
-
2013/04/15 16:18:41
Rudo - trzymaj kciuki żebyśmy sąsiadkami zostały, jak wyjedziemy to na pewno nie po to, żeby wracać ;-))
-
2013/04/15 16:19:35
Karolinka - oczywiście wszystkiego naj dla Męża, wzniosę toast sokiem :-))
-
2013/04/15 16:30:19
wzniosę toast sokiem

no pacz, a my się dziś fejsolkoholizujemy
-
2013/04/15 16:38:31
Bartoszcze - widzę właśnie, co za chlorelle ;-))
Dołączę się w weekend jeśli zrobię sobie przerwę od chemii, mam jakieś Szardone ;-))
-
2013/04/15 17:55:43
Z tą lewicą i prawicą to się z tobą w pełni zgadzam Squirku no i jeszcze są faryzeusze którzy chcą aby ich wszyscy widzieli więc trąbią o swych zasługach i pobożności na wszystkie strony świata ale to już na marginesie..... skromność przede wszystkim.

Może być toast sokiem ;-)

Zostałam poproszona o adres i już spodziewam się przesyłki z białym proszkiem - jeśli w przyszłym tygodniu przestanę się odzywać to macie prawo myśleć że spotkało mnie najgorsze ;-P
-
2013/04/15 17:57:57
A mąż ma urodziny dopiero w czwartek zapomniałam napisać wybaczcie - nie wypada się ubzdryngalać tak od poniedziałku ;-)
-
2013/04/15 18:00:16
Karolino - proszek powiadasz...Ktoś zmusi Cię do prania? To faktycznie niefajnie ;-))
Toast musi być sokiem z konieczności, tylko w weekendy urywam się czasem do Kiki na małe desperado z cytryną a życzenia się nie przeterminują ;-))
-
2013/04/15 18:01:58
Cicho w tym tygodniu znowu piorę koc - zapasowy presostat uszykowany jakby co ;-))
-
2013/04/15 18:11:09
Karolino - w TEJ pralce? ;-))
-
2013/04/15 18:11:45
Tak w TEJ pralce - trzymaj kciuki ;-)
-
2013/04/15 18:17:34
Karolino - och, myślę, że wszyscy zaglądający będą trzymać...TA pralka, fiu fiu...
;-)))
-
2013/04/16 19:36:44
Czy ktoś może mi w skrócie wytłumaczyć dlaczego w tej Grze o Zimowy Stołek ta jedna blondynka co nie jest naprawdę blondynką była goła ze stadem małych smoczusiów po niej skaczących i dlaczego jutub zasłaniał te smoczusie od czasu do czasu?
-
2013/04/16 19:48:56
Bartoszcze - służe uprzejmnie ;-) Danaerys była goła gdyż ubranie spaliło się jej pod stosem Khala Drogo natomiast ona sama nie gdyż to w niej a nie w jej durnym bracie płynie smocza krew więc panna jest niepłonna ;-), smoki natomiast były gołe gdyż taka ich natura, a czemu były zasłaniane to nie wiem, może rez..rerz..reżyser kina akcji uznał, że pobawi się w "maluczko a widzicie smoka i maluczko, a smoka nie widzicie", nie ma za co ;-)

Wiem, że powinna być nowa notka ale może jutro czy coś, proszę na mnie kaszką nie pluć, zastrzegam.
;-))
-
2013/04/16 19:58:18
Uff, teraz rozumiem fabularny koncept tej konkretnej golizny. Ona już zabita, czy nie zanosi się? ;-))
-
2013/04/16 19:59:02
Rozumiem że spoilerów mam nie dawać? A szkoda bo się ciekawie robi - cóż ryćkers siostrofil miał pecha ;-) a żaba farta ;-) kto nie wie o co chodzi ten się nie dowie, a kto wie temu też to nic nie powie ;-) chyba....
-
2013/04/16 20:00:38
Mnie możesz spojlery dawać, i tak nie docenię ;-))
-
2013/04/16 20:00:56
Bartoszcze - nie i oby tak zostało, lubimy Danaerys, dziewuszka jest ambitna, mądra, chroni swój lud i generalnie jesteśmy po jej stronie, ma żyć i zrobić zamieszanie.
;-)
-
2013/04/16 20:01:25
Prałka włączona, jeszcze pięć minut i ......
-
2013/04/16 20:01:57
Karolinka - już obejrzałam, na sceny tortur mnie Trener wyganiał do pracowni więc nie wiem, co się stało, choć nie cieszy mnie jakiekolwiek szczęście żaby ;-)
-
2013/04/16 20:03:28
Bartoszcze - to od razu Ci powiem że będzie dużo wlokących się na mrozie przeterminowanych ludzi oraz seks z żabą.
;-)
-
2013/04/16 20:03:45
Karolino - no, uważajcie tam, to nie jest zwyczajna pralka...
;-)))
-
2013/04/16 20:03:52
Tak bartoszcze jeśli Dany zostanie inhumowana to zaczne zbierać podpisy pod pozwem zbiorowym przeciwko R.R. Martinowi ;-((

Miało być pralka ;-) sorki.
-
2013/04/16 20:05:57
Ależ spokojnie, mnie moja dotychczasowa wiedza "smoki, cycki, zima, trupy" w zupełności wystarcza, zagłębiać się na razie nie planuję :-))
-
2013/04/16 20:06:27
Karolino - whatever, jedno pra i drugie pra ;-))
-
2013/04/16 20:06:52
Bartoszcze - mistrzowskie podsumowanie ;-)))
-
2013/04/16 20:09:52
Idę się zmierzyć z ulubionym zajęciem Sakurako ;-) dam znać czy pralka przetrwała ;-)
-
2013/04/16 20:12:30
Karolino - zamierzasz robić biżuterię na pralce? Interesujące ;-)))
-
2013/04/16 20:24:49
Haha veryfuny masz ochotę za mnie poprasować? Mam taki mały Mount Evereścik do opanowania i szukam chętnego.
-
2013/04/16 20:26:43
Bartoszcze - o, urocze, miło wiedzieć że lubił koty :-))
-
2013/04/16 20:27:54
Karolino - mowy nie ma, nie prasuję częściej, niż kilka razy w roku i to tylko wtedy, kiedy naprawdę muszę, jest to skrajna, solidnie omarudzona i onarzekana ostateczność. ;-))
-
2013/04/16 20:30:17
Ja się zabieram do prasowania w ciągu pół godziny, akurat podczas najnowszego Homeland ;-))
-
2013/04/16 20:32:20
No widzisz ehhhh...... A biżuterię na pralce robię tylko wtedy gdy coś wymaga użycia cyjanopanu.
Oooo drzwi od pralki się odblokowały..... przeżyła :-)
-
2013/04/16 20:34:03
Bartoszcze - Praktyczny Pan ;-))
-
2013/04/16 20:34:33
Karolino - kamień z serca, daj znać przed następnym praniem żebyśmy kciuki trzymali bo bez nich to kto wie, co by sie działo ;-))
-
2013/04/16 20:36:07
No zwłaszcza że leciała 1000 w najgorszym wypadku może bartoszcze zobaczyłby na horyzoncie meteoryt:-)
-
Gość: ruda slaska, *.performancesprings.co.uk
2013/04/17 13:52:28
Squirk: Kanada wiéc??? :D nie moge sie doczekac!
ja tez uciekam od prasowania jak moge, zwlaszcza, ze podrostkiem bedac gnebiona bylam prasowaniem nawet majtek i skarpetek w domu Rodzicielki..- kontakt z zelazkiem ogranicza sie tylko do niedzieli 23.00 - mundurek Misieczki na nowy tydzien w szkole.
lolimage.com/4906_Mother-iron/
Postaram sie czesciej wpadac na komcie, ale teraz przede mna nastepny kuest: BatBike dotarl, ale niestety okazalo sie, ze do BatBajka jeszcze mu troche brakuje, bo u..jechany jakstopiécdziesiat, lancuch suchy jak pieprz, newralgiczne miejsca do przeszlifowania, zabezpieczenia antykorozyjnego i lakierowania.. plakac sie chce. No, ale potencjal drzemie w machinie enyuej. Kurde, ja nie dam rady? jak potrafie rozlozyc i zlozyc glowice V9 McLarena, to roweru nie potrafie? :]
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/04/17 23:13:15
apropos Freddiego z tego cicikowego tryptyku: niestety, w taki sposób odrastają mi włosy od krótkich, bariera niedopokonania w trakcie zapuszczania ewentualnego... :/
-
2013/04/18 13:26:37
Rudo - okaże się, na razie nic nie powiem żeby nie zapeszyć :-)
Nie cierpię prasowania, kombinuje nawet przy prasowaniu koszul Trenera - NA LOGIKĘ jeśli nie widać więcej, niż tylko kawałek z przodu, to wystarczy wyprasować tylko ten kawałek i zabronić zdejmowania marynarki, nie? ;-)
Daj rower może do jakiegoś serwisu żeby przygotowali do sezonu?
W kwestii włosów niczego nie doradzę, nie mam jeszcze pomysłu co nowego zrobić z własnymi ale jak zetnę to mnie Trener do mamusi odeśle ;-(

Biorę się za nową notkę, od rana gimpię foteczki :-)
-
Gość: ruda slaska, *.performancesprings.co.uk
2013/04/18 13:45:59
EVRY DEJ AJM GIMPING! :D
-
2013/04/18 13:49:56
Rudo - no dzięki, znów się do mnie ta piosenka przyklei ;-))
-
2013/04/18 14:23:07
jak zetnę to mnie Trener do mamusi odeśle

U mamusi lepiej odrastają?
;-))
-
2013/04/18 14:25:08
Bartoszcze - a bo ja wiem, może on faktycznie na to liczy ;-)
-
2013/04/18 14:30:18
Ja się zastanawiam czy obciąć czy nie bo niby mam je długie do końca pleców ale jakby mniej ilościowo niż bym sobie tego życzyła i niby chce ale nie chce. W koszmarach sennych fryzjerka mi je ścina - dla tego nie chodzę do fryzjerek (serio jedyny raz czesała mnie fryzjerka na mój własny ślub i szczerze jestem z tego dumna ;-))
-
2013/04/18 14:32:00
Tzn z tego że nie muszę chodzić do fryzjera ;-)
-
2013/04/18 14:34:34
Karolino - dzięki tym, że mam już dość długie, nie chodzę do fryzjera bo długie sobie sama podetnę przecież, niemniej kusi mnie czasem krótka fryzura i jakaś drastyczna zmiana koloru ale to by juz wymagało wizyt a nie lubię, kiedy dotyka mnie ktoś obcy, mam chyba jakąś niewielką dysfunkcję integracji sensorycznej ;-)
-
2013/04/18 14:38:58
Ja też nie lubię jak mnie ktoś czesze. Mama zawsze się ze mnie śmiała bo sama lubię czesać innych. Ale jak czesze kogoś to strasznie delikatnie (przynajmniej wg mamy - jak ja bym chciała mieć tak gęste włosy jak ona i geny po dziadku - facet mam 84 lata i włosy czarne jak smoła no normalnie nie mogę z tego no ;-))
-
2013/04/18 14:46:00
Karolino - to ja mam trochę gorzej, generalnie nie lubię dotyku obcych ludzi, jazda w zatłoczonym autobusie jest nie do zniesienia, a kiedy jestem wkurzona to niech mnie lepiej nie dotyka nawet ktoś bliski, take ze mnie typ niedotykalski, rzucę się na szyję koleżance znanej wcześniej tylko przez sieć jeśli ją polubiłam ale zupełnie obcy sio z łapami, jeśli kogoś nie lubię/nie szanuję nie podaję ręki nawet (i nie odbieram telefonów, nie otwieram drzwi, izoluję takich ludzi na każdy możliwy sposób). Jako dzieć też lubiłam czesać innych, potem zaczęłam mieć tak, jak Mama - nie lubię chodzić do fryzjera, nie lubię golfów i czegoś ciasno owijającego szyję,, ale ze mnie dziwne stworzenie jak się tak zastanowić ;-))
-
2013/04/18 14:51:35
Czemu - ścisk w autobusie, golfy i ciasne szale mnie też doprowadzają do szału - zupełnie jak bym się miała zaraz udusić.....samo szturchanie nie jest tragiczne tylko ten brak powietrza i przestrzeni.... cóż do lęku wysokości dochodzi klaustrofobia i wybiórczy lęk przestrzeni (nie może być ani za ciasno ani zbyt rozlegle ;-))
-
2013/04/18 14:57:57
Karolino - co za ulga, nie jestem jedyną zdziczałą ;-))
-
2013/04/18 17:31:04
Nie tylko Wy jesteście takie niedotykalskie, ja też nie cierpię tłoku, zwłaszcza śmierdzącego potem ani fryzjerów- ostatni raz byłam rok temu, okupiłam to kilkudniowym płaczem, weszłam z włosami za łopatki, pani podcięła mi tylko końcówki i miała lekko ścieniować, a wyszłam z włosami do ramion, no wyborne- fryzjerzy mają chyba swój wzorzec miary, u nich centymetr ma ich około 7 :))

Ruuuda- Bajki rządzą, ja swojego UVBajka dzisiaj wyprowadziłam, będzie mi służył jako środek lokomocji w drodze do pracy, że też ja wcześniej tego nie zrobiłam, takiego ładnego pana biegającego dzisiaj widziałam i tak ładnie się do mnie uśmiechał.. newermajnd, w każdym razie kierowcom MPK na złość będę jeździć rowerem, bo się na nich obraziłam, jak to ja. To idę kręcić z Emilem, miłego Państwu :)))
-
2013/04/19 14:39:59
Dodgers - to była pani? Bo to raczej u panów tyle ---------------------------------------- to 20 cm ;-)))
-
Gość: ruda śląska, *.threembb.co.uk
2013/04/21 00:18:14
uhahahaha! warto czasem wracać na stare notki