squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Nieczynne z powodu, że

z solidnego przeziębienia przeszłam płynnie do zapalenia krtani, takiego z fajerwerkami.
Oraz czekam na wyniki mojej Mamy, z onkologii.
Czasem się nie składa po prostu, nie potrafię blogować teraz, zaglądam do Was niemal każdego dnia ale sama niewiele z siebie wykrzeszę. Jest mi nieco do dupy chwilowo, pardon my Klatchian.

PS. Trener zdrowy, Mysz zdrowa - staram się na nich nie oddychać i w ogóle trochę ich unikam, kto widział kichającego dramatycznie dżungarka o wadze 30 g i umierającego na wielki zaraz mężczyznę (nieco cięższego) ten zrozumie.
Mają pretensje, rozpuściłam czy co.

PPS. Jeśli ktoś ma wolne kciuki chętnie wypożyczę, oddam nienaruszone.
No, może nieco obolałe, bardzo nie chcemy kolejnego nawrotu.

PPPS. Nie sprawdzałam ostatnio/od dawna prawdę pisząc/ maila gazetowego (staram się wyjątkowo ważne kontakty gazetowe przenosić do skrzynki częściej używanej) i wiadomości na Fanpejczu więc jeśli ktoś do mnie napisał i czuje się teraz kompletnie zlekceważony niech przestanie, bardzo proszę, bo absolutnie nie lekceważę, jest mi źle i się izoluję, nadrobię.

niedziela, 26 października 2014, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/10/26 10:14:30
jak jest źle, to właściwie lepiej niż jak jest dobrze. bo jak jest dobrze, to potem jest źle, a jak jest źle, to potem jest dobrze. bądź dzielna Squirk, to niebawem minie, buziaki!
-
2014/10/26 10:22:28
trzymam kciuki! :***
-
2014/10/26 22:57:07
Moich kciuków możesz używać do woli ;)
-
2014/10/26 23:17:46
Sezon grypo-chrypo już rozpoczął się! Za chwilę wielkie święta - na pewno nie przyczynią się do zmniejszenia liczby zachorowalności. Zdrowia!
-
2014/10/27 10:03:38
polecam żucie czarnuszki, nie mam tu na myśli Murzyńskiej kobiety ;) zdrówka, zdrówka i jeszcze zdrówka, dla Mamy też!
-
2014/10/27 12:56:57
No to życząc zdrowej krtani i ogólnie zdrowia w domu i dla bliskich, zasyłam śpiewającą myszę:
www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2092467/Mice-singing-voices-Lovestruck-male-house-mice-sing-like-birds-attract-mates.html
-
Gość: kaga, *.radom.vectranet.pl
2014/10/27 22:52:12
Dopsz. Nie będę się obrażać jeszcze przez chwilę;) Zdrowiej!
-
Gość: Mozaika, *.static.chello.pl
2014/10/30 15:34:51
Jestem. A zatem Tobie zdrowia a mnie zaraź - potrzebuę wolnego, żeby czytać, czytać, czytać :)
-
2014/10/30 15:47:00
Jestem, jestem, poodpisuję w pierwszej wolnej chwili, dziękuję za cierpliwość (Kaga :-)) i do Autumny też macham, i do Gosi, i orrany, ale Was zaniedbałam... Same widzicie, co u mnie :-/)
Mało sobie dziś nosa nie odkichałam, ubierajcie się ciepło, nie cierpię chorować (i nie umiem)
:-)

PS. Mozaika! :-)
-
2014/11/06 07:42:20
Dziękuję za pomachanie, zdrowiej szybko. Ale widziałam Twojego posta na WDPD z godziny drugiej rano, z perspektywą jeszcze paru godzin na nogach. Czy aktywność o tej porze jest elementem kuracji? Podobni niektóre przypadłości leczy się głodówką, ale o leczeniu niespaniem pierwszy raz słyszę.
-
2014/11/06 13:31:16
Autumna - ze mną już ok, szkoda, że o Mamie nie mogę tego powiedzieć, jeszcze jedno badanie, czekamy. Fakt, że nie bardzo śpię ostatnio, o tym, że w stresie nie jem, nie ma co wspominać, staram się pamiętać, jak sobie coś przygotuję poprzedniego dnia to następnego zjem, wczoraj byłam taka sprytna i mam na dziś śniadanie ;-) Jeszcze trochę i odpocznę, w stresie nie funkcjonuję poprawnie.
Macham wściekle, zaglądam do Ciebie :-)
-
2014/11/07 12:07:59
Miło mi, wesoło tu w DE, mam o czym pisać :-)