squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Ta notka, co to jej jeszcze nie ma, ale będzie,

będzie chyba jutro. Chyba. Ale postaram się. Staram się od tak dawna że mam już sporą wprawę.

Dzieje się tyle że co jakiś czas udaję się do sypialni, chowam pod kołdrę i gram w Ultimate Jewel póki mi nie przejdzie niechciej do komunikowania się ze światem.
Być może czekają nas spore zmiany, dowiemy się jakoś niedługo. Nic nie powiem żeby nie zapeszyć.

Mysz, oczywiście, w formie, właśnie zjadła szóstą kolację, dzielny puszeczek. Jak na Mysz w poważnym wieku jest niezmiennie niepoważna. Dbamy bardzo o wszelkie aspekty myszości żeby została z nami jak najdłużej. Mysz twierdzi, że jej to pasuje, więc na razie zostanie bo nie ma innych planów. Uff.

wtorek, 20 stycznia 2015, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2015/01/21 09:09:12
Kapibary widziałaś? Dobre na uspokojenie:
www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421782837&v=3A2s70Z_LTg&x-yt-cl=84359240#t=28
Uważaj z niedomówieniami w notkach, na hasło: "Być może czekają nas spore zmiany, dowiemy się jakoś niedługo" zaraz zaczną fani gratulować rychłego pojawienia się na świecie dzidziusia :-)
-
2015/01/21 10:14:14
"nie powiem, zeby nie zapeszyc"... Ciebie zre Mysz, a mnie ciekawosc ;)))
-
2015/01/21 10:21:32
też chciałabym mieć opcję wpełznięcia pod kołdrę kilka razy dziennie ;) niestety, nie mam w biurze kołdry :(
to bardzo dobrze, że Mysz się nigdzie nie wybiera! Lepszego miejsca nie znajdzie :)
-
2015/01/22 00:11:03
Autumno - zaraz popaczam, nie miałam dziś czasu na nic, o paczaniu kapibar nie wspominając, z notką się oczywiście nie wyrobiłam..Jutro może nie wielki ale Dość Duży Dzień, zamawiam kciuki :-)

PS. Żaden potomek nam się tu plątać nie będzie, wykluczone, prędzej kupimy kozę (jeśli Kaga pozwoli ;-))
-
2015/01/22 00:12:12
Margo - toteż się wyjaśni niedługo, za wiele publicznie nie napiszę ale prywatnie dopadnę Cię i będę się (Trenerem głównie) chwalić ;-))
Mnie żre stres ale i tak lepiej, że tu, a nie w Polsce ;-)
-
2015/01/22 00:17:32
Nuxy - praca w domu a najlepiej własna firma i wziu, kołdra w każdym pomieszczeniu ;-)
Myślałam o Tobie ostatnio robiąc bakłażana w jogurcie, prze-pa-dam, i frytki (pieczone) z batatów i pasternaków, jeśli nie robiłaś zrób koniecznie :-) Generalnie pieczone warzywa plus dip na bazie jogurtu wyrywają z kapci.

Mysz właśnie się opchała, wystawiła boczki do głaskania, zasnęła mi na dłoni na chwilę, uczesała uszy i poszła sobie - trudno powiedzieć, gdzie, bo ma teraz 4 sypialnie ;-))
-
Gość: kaga, *.radom.vectranet.pl
2015/01/22 18:30:18
Naturalnie, kup sobie kozę, ale nie wolałabyś tej...no... capoeiry?;)
-
2015/01/22 20:19:00
Kaga - oho, jaka jesteśmy wszystko pamiętająca ;-))

Dopiero co weszłam do domu a pół h wcześniej narobiłam takiego cyrku na jednej ulicy że nie wiem, czy opisać, bo uznacie mnie za jeszcze bardziej szurniętą. Ja pierniczę, mnie wypuścić w miasto to lepiej od razu w łeb strzelić.
No ale kupiłam różne rzeczy, zrobię kawę nr 2 i może mi się uda notkę dokończyć wreszcie. Przeredagować właściwie bo mi się właśnie wstęp stworzył, strach z domu wyjść, naprawdę. Dawno nie było tak żebym wyszła i NIC.
O, losie chomiczy.
;-)
-
Gość: złotyleszcz, *.dynamic.chello.pl
2015/01/23 21:13:43
Właściwie można by rozważyć zamiast kapibary alpaka, jeśliby tylko się miało odpowiednio dużo naalpakowej przestrzeni. W sumie nie wiem, po co to napisałem - przecież to oczywiste...
-
2015/01/23 21:20:24
Złotyleszczu - na razie czekają nas zmiany, mniejsze albo gigantyczne - a potem się okaże ile mam przestrzeni. I gdzie ;-)
Z poważaniem - doktor Plama
;-)

PS. Przepraszam Paczających za brak notki, ledwo żyję a wciąż dzieje się coś, czego nie da się w notkę nie wrzucić, wrzucam i wrzucam i chyba ją rozbiję na dwie mniejsze w końcu.

PPS. Do alpaki potrzebowałabym jeszcze dwóch krzesełek żeby Dodgers i Karolina mogły usiąść za alpaką i prząść bezpośrednio. Alpaka na pewno się nie zorientuje że jej nagle zimno w odwłok. Ustawi się farelkę naodwłokową i cześć.