squirk77@gmail.com
Blog > Komentarze do wpisu
Miał wróbelek Elemelek

...kompletny brak weny oraz lekki wku...niech będzie, że wkurz, bo nie dość, że mu Trener na okrągło wylatał to jeszcze sam, wróbelekself, miał lecieć wkrótce a tak się złożyło, że był nielotem.
Nie mam weny i jest mi takse (oraz brak Myszy) - to nie znaczy że o czytelnikach nie myślę i ich lekceważę bo absolutnie nie i nigdy w życiu. Mam do dopracowania ambitniejszą notkę, mam o czym pisać ale nie mam, że tak powiem, pałeru.

Widziałam dziś w Lidlu panią w moim mniej więcej wieku (czyli strasznie młodą i tego sie trzymajmy) która miała pomalowane tylko jedno oko. Tym samym tytuł Najbardziej Roztargnionej uroczyście przekazuję Pani w Niebieskiej Kurtce i z Trzema Butelkami Wina w Koszyku. Pewnie się jej przydały kiedy wróciła do domu i odkryła swoje drobne niedopatrzenie.

To może ja się jakoś później odezwę.

PS. Jakże się Państwu podoba kampania "Fundacji Taty i Mamy"? Nie decydujecie się na dziecko bo dopracowujecie szczegóły wystroju przeszklonej willi za ca 2 miliony PLN czy szalejecie po Paryżach i Tokiach?
Podziękowania dla Szyszki za link.

sobota, 13 czerwca 2015, squirk

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2015/06/13 08:25:09
bardzo mi się podoba, tak bardzo, ze heh .... ;))))))))))))))

na marginesie, to szczerze mówiąc, nie poczułam się nią dotknięta osobiscie, nie z racji bardzo młodego wieku, bo zawsze mogłabym iść w ślady pani od czworaczków hehehe, ale z racji jado, goście jado, kole mego sadu, do mnie nie zajado, bo już tam nie mieszkom :D

ps. zostań lotem, warto!
-
2015/06/13 09:28:41
Ja też poproszę nagrodę, zaległą, ponieważ z jednym pomalowanym okiem poszłam kiedyś do pracy. A także udałam się w teren w eleganckim rudobrązowym płaszczu oraz buraczkowej czapce w białe szydełkowe kwiatki, tejże dokładnie:
4.bp.blogspot.com/-zIF34eZAoKI/VHs-kZ-09vI/AAAAAAAAAUA/GWmlDZxWYEA/s1600/003czapka_bordo.JPG
Ot, chapnęło się z przedpokoju trochę nie to nakrycie głowy.
-
2015/06/13 17:06:32
Marga - osobiście to ta żenująca kampania dotknęła panie, które dzieci bardzo mieć chcą a nie mogą - to wielka tragedia i takie kretyńskie spoty tylko powiększają ból. Grupa ćwierćinteligentów stworzyła chłam zamiast przeznaczyć tę kasę na konkretną pomoc dla matek i kobiet które chcą matkami zostać. Dno i metry mułu a nie kampania. Won od cudzych macic.

A lotem zostanę bo nie mam wyjścia za bardzo - ale co się wcześniej nakwiczę to moje.
;-))
-
2015/06/13 17:07:52
Autumno - proszę, przyjmij te oto Pół Nagrody, należy się Wam egzekfo ;-)
Kapelutek bardzo udany ale kiedy usiłuję sobie wyobrazić go z rudym płaszczem zaczynają mnie boleć zęby ;-))
-
2015/06/26 07:47:41
Mogłabym napisać eleborat o kampanii, no, ale cóż... Jak się podoba...? Chyba żartujesz...
-
2015/06/27 04:46:13
5000lib - pewnie, że żartuję - jak taka kampania mogłaby się komukolwiek podobać? Jedna wielka żenada i porażka. Najgorsze że ktoś wyprodukował ten chłam zamiast wydać te pieniądze tam, gdzie naprawdę są potrzebne. Durna, żenująca kampania, dno, muł i wodorosty. I nóż w plecy matek które chciałyby mieć dziecko ale nie mogą.


PS. Nie ma mnie zbyt wiele chwilowo nie dlatego że sobie blogowo bimbam i mi nie zależy, po prostu sporo się prywatnie dzieje, do tego mam nową robotę do zrobienia a na dodatek zaczęły się upały więc generalnie jestem niechętna światu, siedzę po turecku, przeżuwam podmrożone nieco truskawki, wachluję się, złorzeczę, trochę przeklinam i myślę.
Lepiej mi się myśli kiedy jem podmrożone nieco truskawki.
I kiedy mi zimno.
#jestęDetrytusę
:-)

-
2015/06/29 09:55:09
Bardzo mi się podoba Twoje podejście w obliczu nowej roboty do zrobienia - muszę wypróbować (znaczy, usiąść po turecku i jeść truskawki).
-
2015/07/14 16:17:39
Słyszę głosy, o zgrozo,że się podoba. Ja też chyba zwolnię tempo...
-
2015/07/17 05:05:43
5000lib - kupmy dużo truskawek!
:-)

Przepraszam że tak mnie mało, kłopoty rodzinne, pozbieram się i opowiem jak mnie rodak komplementował, od dwóch dni próbuję się po tym wydarzeniu ogarnąć.
Bardzo to było straszne.
Oraz negocjowane są nowe Myszy.

Strasznie Was zaniedbałam ale naprawdę mam powody (i wyrzuty sumienia :-/)
-
2015/07/20 15:02:24
Ach te upały, wszystkim się w czcionki dały...
-
2015/07/21 04:59:39
U mnie bardziej wspomniane kłopoty rodzinne (upałów tu nie ma) ale spróbuję się pozbierać i opisać przedwczorajsze spotkanie z rodakami. Do dziś sie nie mogę po tym fakcie ogarnąć.
:-)
-
2015/09/25 11:06:53
Chciałam się zgłosić po następną nagrodę dla roztargnionych. Wracam sobie dziś rano z przedszkola, na osiedlu omijam szerokim łukiem dozorcę z dmuchawą do liści, podchodzę do drzwi bloku i zaczynam dłubać w zamku. Co jest, klucz nie wchodzi. Jeszcze raz, i nic. Podnoszę wzrok na numer... aaa, to nie tu!